Reklama

Każdy koniec to początek

Wokalistka, kompozytorka, i autorka tekstów Barbara Wrońska poleca w "Plusie Minusie": Ostatnio wciągnęłam się w serial „Czarnobyl". Przedstawia on historię tajemnic związanych z wybuchem elektrowni atomowej w 1986 r. Całość bardzo oddziałuje na zmysły, chwilami można odnieść wrażenie, że samemu jest się napromieniowanym.
Każdy koniec to początek

Foto: Materiały Prasowe

Reklama

Autorką muzyki do serialu jest Hildur Gu?nadóttir, wiolonczelistka, która stworzyła m.in. ścieżkę dźwiękową do filmu „Sicario 2: Soldado". W „Czarnobylu" kompozytorka wspaniale ugryzła duszną atmosferę historii, unikając rozbuchanych muzycznych tematów przewodnich. Ograniczyła się do udźwiękowienia instrumentalnego wstrząsającego obrazu. Hildur posługuje się wyłącznie fakturą i artykulacją instrumentów. Czuć, że doskonale się na tym zna.

Byłam też niedawno na przepięknym koncercie Lisy Gerrard z chórem The Mystery of Bulgarian Voices w warszawskiej Stodole. Wykonawcy zabrali mnie w podróż do zupełnie innego świata. Współbrzmienia bułgarskich harmonii zawsze robiły na mnie wrażenie, a na żywo wzruszyły jeszcze bardziej.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama