Patrząc na „K-popowe łowczynie demonów”, musimy wyjść z europejskiej tradycji postrzegania dobra i zła, a przede wszystkim demonów. Ta rzecz budzi niepokój wśród wielu konserwatywnych widzów. Otóż mamy rzeczywistość, w której istnieją łowczynie, reprezentujące siły porządku, ładu, ale nie dobra, co chyba trzeba wyraźnie podkreślić, oraz demony, które zgodnie z koreańską tradycją reprezentują siły nieuporządkowania, chaosu, ale nie jest to zło w znaczeniu tradycji judeochrześcijańskiej. Łowczynie demonów są zaś osobami obdarzonymi mocą duchową, które utrzymują porządek między światem żywych a światem duchów przez walkę z tymi demonami właśnie.