Reklama

Prof. Andrzej Bryk: Populizm potrafi przywrócić poczucie ładu

Na Zachodzie elity uznały, że obowiązujący od dziesięcioleci model liberalnej demokracji jest doskonały i kropka. To, co dziś jest nazywane populizmem, to bunt przeciwko brakowi alternatywy dla tego systemu - mówi prof. Andrzej Bryk, historyk ustroju, amerykanista z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Prof. Andrzej Bryk: Populizm potrafi przywrócić poczucie ładu

Foto: EAST NEWS

Plus Minus: „Populizm osiągnął swój szczyt", „populiści przejmują władzę". W tak alarmistycznym tonie określano dojście do władzy Donalda Trumpa i ugrupowań prawicowych w Europie. Pełna oskarżeń o populizm była też ostatnia kampania wyborcza w Polsce. Trzeba bać się populistów?

Populizm ciągle poszukuje swojej definicji. Dla wielu ma znaczenie negatywne jako niebezpieczna demagogia. Zagrożenie dla liberalnej demokracji. Etykietka populisty ma deprecjonować politycznie, moralnie, wykluczać z debaty politycznej.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama