Opowiadanie z przymrużeniem oka o problemach branży pogrzebowej pomogło zbudować potęgę HBO – ich „Sześć stóp pod ziemią” do dziś uchodzi za jeden z najlepszych seriali XXI w. Polska „Minuta ciszy” również zasługuje na uznanie. Może i jest bardziej prowincjonalna, pachnie trochę tą siermiężnością, z którą stykamy się na co dzień, ale to przecież bardzo swojski zapach. Taki polski. Lokalny.
Dwaj rywalizujący właściciele zakładów pogrzebowych – Zasada (Robert Więckiewicz) i Wieczny (Piotr Rogucki) – namotali już tak bardzo, że muszą zawrzeć rozejm. Tymczasem w okolicy pojawia się konkurencja. Bezwzględny biznesmen Pazera (Grzegorz Wolf) ma nie tylko zakład kremacyjny do dyspozycji, ale też nowego księdza w kieszeni. Nie zamierza więc dostosowywać się do miejscowych zwyczajów.