Reklama

Londyn nie wróci do Unii. Nawet mimo słabej gospodarki

Partia Pracy już od trzech lat próbuje pobudzić anemiczny wzrost gospodarczy. Akcesja do Wspólnoty by to ułatwiła. Ale nie jest możliwa.
Nowy premier Andy Burnham w 2016 r. głosował przeciw wyjściu kraju z Unii Europejskiej. Ale dziś pon

Nowy premier Andy Burnham w 2016 r. głosował przeciw wyjściu kraju z Unii Europejskiej. Ale dziś ponowną integrację Wielkiej Brytanii ze Wspólnotą wyklucza

Foto: Christopher Furlong/Pool via REUTERS

Gdy władza Keira Starmera zaczęła się chwiać, Wes Streeting zagrał w otwarte karty. Ówczesny minister zdrowia zadeklarował, że jeśli to on zostanie nowym premierem, będzie dążył do odwrócenia wyniku referendum z czerwca 2016 r. i powrotu królestwa na łono Unii.

Strategia wydawała się obiecująca. Z sondażu przeprowadzonego przez YouGov wynika w końcu, że 57 proc. Brytyjczyków uważa, iż rozwód ze zjednoczoną Europą był błędem, a tylko 30 proc. wciąż uznaje, że tak należało postąpić. Jednocześnie 48 proc. pytanych uważa, że warto przeprowadzić ponowne głosowanie w sprawie przystąpienia kraju do Unii.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama