Reklama

„Nie możemy potykać się cały czas o ten sam kamień”. Gen. Roman Polko uderza w RCB

– Ludzie na obszarach zagrożonych powinni otrzymywać konkretne komunikaty. W tej chwili jedyne, co można zalecić mieszkańcom Lubelszczyzny, to żeby sobie pobrali ukraińskie aplikacje, bo nasi sąsiedzi mają system ostrzegania już dopracowany – mówi gen. dyw. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM.
Gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM

Gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM

Foto: PAP/Albert Zawada

Rosyjska rakieta, która wleciała do Polski i wyrywała dziurę w ziemi w miejscowości Tarnawa-Kolonia, przykryła wszystkie inne wydarzenia. Opozycja grzmi, że rząd nie ostrzegł mieszkańców o zagrożeniu, bo jest nieudolny i do niczego się nie nadaje. Zgadza się pan z tą oceną? Wina Tuska?

Zamiast partyjnej nawalanki powinniśmy wyciągnąć wnioski z tego, co się wydarzyło. Kolejny rok edukujemy ludzi, że są dwa sygnały: modulowany, czyli coś się dzieje, a ciągły znaczy, że dziać się przestało.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama