4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 06.02.2026 10:11 Publikacja: 08.03.2024 17:00
Czy żaden z apostołów nie zadawał sobie pytania, co by było, gdyby któryś z nich wybiegł za Judaszem w noc? Czy nie myśleli o tym, że ich przyjaciel mógłby żyć? Ilustracją jest rycina z książki „Historia Sagrada 1920”. Judasz Iskariota wiesza się na drzewie
Foto: Old Books Images / Alamy Stock
Intencje Judasza ostatecznie pozostają tajemnicą. On sam niczego nie wyjaśnił, nie ma ani słowa od niego na ten temat. Ciemność przesłania jego duszę. Jedno jest jednak pewne, od momentu, gdy udał się do świątyni, gdy zaczął rozmawiać z kapłanami, gdy przyjął pieniądze, by wydać Mistrza, pętla wokół Jezusa zaczęła się zaciskać, „gra — jak zauważa francuski dominikanin Raymond Léopold Bruckberger — została zakończona”. Arcykapłani nabrali odwagi, bo Jezus w Jerozolimie tego ostatniego razu nie czynił już wielkich cudów, Jego nauczanie stało się trudne, a On sam wszedł w ich sieci. „Jezus zawiesza swoją moc, jak wiejski grajek przed śmiercią zawiesza gitarę, za pomocą której prowadził dotychczas wiejskie zabawy”. Idzie już ku śmierci i choć ma świadomość, że wokół Niego zawiązał się spisek, to „nie przychodzi Mu nawet na myśl, żeby ratować się ucieczką”. Mało tego, jest absolutnie spokojny, „działa i mówi z przedziwną swobodą, tym bardziej wzruszającą, iż świadom jest tego, że Go zdradzono i że jest zgubiony. Jedynie śmierć zamknie Mu usta. W tych właśnie dniach Jezus wygłasza swoją wielką mowę apokaliptyczną i doprowadza do punktu kulminacyjnego konflikt z faryzeuszami. Sam roznieca pożar, w którym zginie”.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka, rodzina, Kościół. Trudno wyobrazić sobie reżysera, który podejmowałby bardziej „włoskie” tematy. Na po...
Stany Zjednoczone i Austria. Duży kraj i nieduży kraj. Łączy je jedno ciekawe zjawisko.
Może to niewinny przypadek, ale Donald Trump poznał swoją trzecią żonę Melanię właśnie na przyjęciu u Epsteina.
„Bo mógł” – ta odpowiedź, boleśnie prosta, ale jedyna, kołacze się w mojej głowie, gdy mierzę się z materiałami...
Egipt funkcjonował jako ciało do spożycia. Współcześnie eksploatacja ta przyjęła inną formę: resorty all inclusi...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas