Reklama

Kroniki królów elekcyjnych

Sens polityki ujawnia się dopiero po latach, gdy stajemy wobec niej w chłodnej roli historyka. Ta książka jest owocem takiego chłodu – tak anonsuje pierwszy tom swojej historii III RP Robert Krasowski
Robert Krasowski nie polemizuje z tezą o kunkta-torstwie Tadeusza Mazowiec-kiego, ale podnosi je do

Robert Krasowski nie polemizuje z tezą o kunkta-torstwie Tadeusza Mazowiec-kiego, ale podnosi je do rangi swoistej cnoty politycznej (zdjęcie z dnia powołania rządu Mazowiec-kiego, 12. września 1989 r.)

Foto: Fotorzepa, Aleksander Jałosiński AJ Aleksander Jałosiński

Krasowski zajął się tym, czym nie zajęli się inni – opisaniem dziejów ostatniego dwudziestotrzylecia. Przed nim zrobił to, do roku 2005, Antoni Dudek. Ale Dudek wykazał się pokorą zawodowego historyka – zebrał fakty, ale nie przesadzał z piętrzeniem wniosków, a hipotez w stylu „co by się stało, gdyby..." raczej unikał.

Wnioski – również spekulacje – to esencja książki Krasowskiego. Tytuł. „Po południu" nawiązuje do plakatu z filmu „W samo południe", którego „Solidarność" użyła w roku 1989 do agitowania za swoimi racjami. Ten tytuł nie obiecuje przeglądu zdarzeń. Obiecuje bilans. Przebrzmiały wystrzały pojedynku komunistycznej władzy z jej przeciwnikami, teraz spróbujmy skonfrontować ludzkie nadzieje z biegiem zdarzeń.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama