Tak orzekł WSA w Gliwicach 6 kwietnia 2011 (I SA/Gl 1228/10, I SA/Gl 1229/10).
W 2004 r. spółka złożyła deklarację o podatku od nieruchomości. W 2005 r. ją skorygowała, występując z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty. W korekcie wyjaśniła, że nienależnie opodatkowane zostały położone na jej nieruchomości drogi wewnętrzne oraz niezwiązany trwale z gruntem maszt reklamowy.
Organ I instancji odmówił stwierdzenia nadpłaty. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że mimo iż grunty i znajdujące się na nich drogi były faktycznie wykorzystywane do komunikacji wewnętrznej, to nie zostały właściwie sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków, która ma w tym wypadku decydujące znaczenie. W zakresie opodatkowania masztu reklamowego organ I instancji powołał się na art. 3 pkt 3 prawa budowlanego. Zgodnie z nim pojęcie budowli obejmuje m.in. trwale z gruntem związane urządzenia reklamowe.
Spółka odwołała się od decyzji organu podatkowego I instancji, kwestionując opodatkowanie drogi wewnętrznej oraz przyjęcie przez organ podatkowy, że opodatkowana powinna zostać wartość naziemnej konstrukcji masztu reklamowego. W ocenie spółki opodatkowaniu podlega wyłącznie część masztu trwale związana z gruntem, tj. jego fundamenty.
Samorządowe kolegium odwoławcze (dalej SKO) podtrzymało decyzję organu podatkowego I instancji. Odnosząc się do opodatkowania masztu reklamowego, wskazało, że opodatkowania masztu nie należy uzależniać od faktu trwałego związania z gruntem. Spółka wniosła skargę do WSA.
Ten uchylił decyzje organów podatkowych. W uzasadnieniu wskazał, że co do zasady decydujące znaczenie mają dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków, jednak w przedstawionym stanie faktycznym droga powinna być traktowana jako budowla znajdująca się w pasie drogowym. Te natomiast, zgodnie z art. 2 ust. 3 pkt 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, były wyłączone z opodatkowania.
Sąd uznał, że maszt reklamowy może podlegać opodatkowaniu w całości, pod warunkiem że jest trwale związany z gruntem.
Autorka jest członkiem Zespołu Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte
Komentuje Jan Godyń, konsultant w Dziale Doradztwa Podatkowego firmy Deloitte (biuro w Katowicach)
WSA w Gliwicach słusznie wskazał na niekonsekwencję organów podatkowych orzekających w sprawie. Należy zauważyć, że wbrew stanowisku organów zastosowania w sprawie nie mógł znaleźć art. 21 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, według którego zapisy w ewidencji gruntów i budynków stanowią podstawę wymiaru podatków i świadczeń.
Zgodnie z nazwą ewidencja gruntów i budynków zawiera bowiem dane o gruntach i budynkach, natomiast nie zawiera informacji o budowlach. Zapisy w tej ewidencji nie mogły zatem stanowić podstawy do zastosowania istniejącego w latach 2004 – 2006 wyłączenia z zakresu podatku od nieruchomości przewidzianego dla budowli – dróg.
Dla ustalenia wymiaru podatku od nieruchomości w odniesieniu do budowli podlegających opodatkowaniu – lub z niego wyłączonych – istotny jest zatem jedynie stan faktyczny, podlegający ewentualnej weryfikacji w postępowaniu dowodowym.
Organy podatkowe obydwu instancji całkowicie pominęły tę kwestię, koncentrując się na postanowieniach ustawy Prawo drogowe, które zinterpretowały w sposób warunkujący uznanie danej budowli za drogę od faktu jej umiejscowienia w pasie drogowym, odpowiednio sklasyfikowanym w ewidencji gruntów i budynków.
Konsekwencją takiej wykładni było stwierdzenie odmawiające istniejącym na gruntach podatnika budowlom cech drogi. Paradoks ten został wskazany przez sąd. Podkreślił on, że nie można jednocześnie uznać obiektu za niebędący drogą i wymierzać podatku od nieruchomości od budowli – drogi. Orzeczenie wpisuje się zatem w linię interpretacyjną sądów administracyjnych, zgodnie z którą dla zastosowania nieistniejącego już wyłączenia z opodatkowania nie było koniecznie umiejscowienie drogi na gruncie sklasyfikowanym w ewidencji jako pas drogowy.
Sąd nie podzielił również stanowiska SKO w zakresie opodatkowania masztu reklamowego. Wskazał, że kwestia trwałego związania z gruntem jest kluczowa dla rozstrzygnięcia o podleganiu opodatkowaniu. Za taką tezą przemawia wskazanie w zamieszczonym w art. 3 ust. 1 pkt 3 prawa budowlanego otwartym katalogu budowli „wolno stojących trwale związanych z gruntem urządzeń reklamowych”.
Jeżeli ustawodawca zamieścił jedynie trwale związane urządzenia reklamowe jako przykład budowli, to należy uznać, że urządzenia, które nie są związane trwale z gruntem, nie powinny być uznawane za budowle w rozumieniu prawa budowlanego, a co za tym idzie również na gruncie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.
Czytaj też artykuły:
Zobacz więcej w serwisie:
»
»