Taki wyrok wydał 10 marca 2011 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (I SA/Po 761/10).
Sprawa dotyczyła zasad zaliczania do kosztów podatkowych wydatków ponoszonych na szeroko rozumianą obsługę operacji podwyższenia kapitału zakładowego.
Jeszcze w 2008 r. spółka zwróciła się z wnioskiem o interpretację do ministra finansów. Wyjaśniła w nim, że zamierza pozyskać środki na dalszy rozwój i zwiększenie swoich przychodów przez wprowadzenie nowo wyemitowanych akcji na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie.
Przygotowując się do tej operacji, ponosić będzie różne wydatki. Chodzi m.in. o koszty: przygotowania prospektu emisyjnego, doradztwa prawnego i finansowego, administracyjne (druk, publikacja i dystrybucja prospektu emisyjnego), obsługi prawnej (opłaty notarialne, sądowe, skarbowe), ogłoszeń wymaganych przepisami, promocji.
W związku z tym spółka zadała pytanie: czy wymienione wydatki mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów?
Organ podatkowy uznał, że takie prawo spółce nie przysługuje. Jego stanowisko opierało się, co do zasady, na brzmieniu art. 12 ust. 4 pkt 4 ustawy o CIT. Przepis ten mówi, że środków otrzymanych na utworzenie lub powiększenie kapitału zakładowego nie traktuje się do celów podatkowych jako przychodu.
Uznano więc, że skoro ustawa nie uznaje tych wartości za przychód, to wydatki poniesione w celu ich uzyskania nie mogą być tym kosztem jego uzyskania. Organ podatkowy wprost stwierdził, że bezpośredni związek poniesionych kosztów należy odnieść do przychodu z emisji akcji.
Należy zauważyć, że kwestia zaliczania wydatków na podwyższenie kapitału zakładowego do kosztów podatkowych była przedmiotem niejednolitych rozstrzygnięć i różne sądy wydawały w tych sprawach odmienne wyroki.
Taka sytuacja nie służyła dobrze ani wiarygodności przepisów, ani bezpieczeństwu obrotu gospodarczego. Dobrze więc się stało, że 24 stycznia 2011 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie podjął uchwałę w celu wyjaśnienia powstałych wątpliwości (II FPS 6/10, pisaliśmy o tym m.in. 3 marca w artykule „Spółki giełdowe uwzględnią mniej kosztów, niż przewidywały”).
WSA w Poznaniu wydając wyrok, w całości podzielił argumentację wynikającą ze styczniowej uchwały NSA i uchylił interpretację ministra finansów.
Wyraźnie stwierdził, że tylko wydatki związane z emisją akcji, bez których nie jest możliwe podwyższenie przez spółkę kapitału zakładowego, nie są kosztami uzyskania przychodów.
Pozostałe (co do których tego rodzaju związek już nie występuje, czyli tzw. koszty ogólne funkcjonowania osoby prawnej) mogą być przez spółkę zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.
Podsumowując, wydaje się, że po uchwale NSA jest szansa, że dotychczasowe wątpliwości i niejednolite orzecznictwo przestaną spędzać sen z powiek spółkom planującym podwyższenie kapitału zakładowego.
Obecnie przynajmniej jest jasne, że choć nie wszystkie, to przynajmniej dość istotna część ponoszonych wydatków będzie mogła pomniejszać przychód i tym samym należny podatek.
Autorka jest doradcą podatkowym, menedżerem w Grant Thornton Frąckowia
k
Czytaj też:
Zobacz:
» PIT i CIT » Co można wrzucić w koszty » Podwyższenie kapitału i emisja akcji
» Co można wrzucić w koszty » Usługi doradcze, audytingowe i koszty sądowe