Aktualizacja: 12.05.2025 03:57 Publikacja: 07.01.2025 11:50
MBA został wprowadzony w Stanach Zjednoczonych na początku XX wieku jako dwuletni kurs podyplomowy.
Foto: AdobeStock
Opisywana afera jak również wspomniane nieprawidłowości (Rzeczpospolita z 19.04.2025 „Kwalifikacje czy dyplom” ) pokazały problem, który wymagał pilnej nowelizacji ustawy prawo o szkolnictwie wyższym . Jednak jak dotąd do zmian w postaci nowych reguł prawnych w zakresie studiów MBA nie doszło a studia MBA straciły na jakości i prestiżu stając się w Polsce jedynie formalnym potwierdzeniem wymaganych kwalifikacji potrzebnych do zasiadania w radach nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa, choć niektóre uczelnie wyższe nad starają zachować prestiż i odpowiednią jakość. Tymczasem studia MBA i ich dyplom w państwach anglosaskich związany jest z ciężką i żmudną pracą której uwieńczeniem jest dyplom MBA i prestiż z niego płynący jak również zdobyte know how oraz sieć kontaktów. Dzięki temu absolwenci MBA cieszą się poważaniem oraz wysokim statusem społecznym i zawodowym. Odmiennie niż w Polsce gdzie studia MBA kojarzone są jako błyskawiczna droga do pseudo kariery we wspomnianych spółkach Skarbu Państwa. W ten sposób – przepraszając za uogólnienie studia MBA nie kojarzą się z wysiłkiem, pracą czy studiowaniem i prestiżem a błyskawiczną furtką do pseudo kariery na która jak się okazało jest przyzwolenie społeczne i polityczne. W ten sposób świadomy lub nie Polska naraziła się na być może międzynarodowy arbitraż , który odbierze nam prawo do posługiwania się przyjęty przez Polskę nazewnictwem MBA oraz standardami z tego wynikającymi.
TSUE nigdy nie zadowoli wszystkich i zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie go krytykował. Dla jednych jego wyroki...
W przypadku podejrzenia naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych przez posła opozycji prezes UODO zadzia...
Tylko powtórzenie konkursów w otwartym trybie przed legalną KRS, z prawem każdego uczestnika, w tym neosędziego,...
Azjatyckie firmy mogą tracić dostęp do kluczowych przetargów publicznych. To przełomowy moment dla rynku inwesty...
Blokada Trybunału Konstytucyjnego przez rząd będzie miała dalsze, nieprzewidywalne konsekwencje.
W debacie o rynku pracy nie można zapominać o człowieku. Ideałem dla większości pozostaje umowa o pracę, ale technologie i potrzeba elastyczności oferują nowe rozwiązania.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas