Firmy prywatne same mogą skutecznie walczyć z rosnącą plagą korupcji w swoich szeregach. Metody są co najmniej dwie – po pierwsze zapobieganie, a po drugie determinacja w wykrywaniu i zwalczaniu korupcji, gdy już do niej dojdzie.
Sprawą podstawową jest stworzenie, wdrożenie i stosowanie w przedsiębiorstwie kodeksu zasad etycznych, zwanego też kodeksem postępowania (Code of conduct). Powinny się w nim znaleźć klarowne zapisy wskazujące pracownikom i kontrahentom, jakie zachowania są dopuszczalne zarówno przez przepisy powszechnie obowiązujące, jak i przez regulacje stosowane wyłącznie wewnątrz firmy, a jakie zachowanie są niedozwolone.
W umowach z pracownikami, współpracownikami i kontrahentami powinien się znaleźć zapis o obowiązku przestrzegania kodeksu zasad etycznych, a sam kodeks powinien być załącznikiem do umów.
Kolejnym krokiem powinny być szkolenia z zakresu kodeksu zasad etycznych i polityki antykorupcyjnej w firmie. Dalsze działania to stworzenie choćby nawet jednoosobowego pionu compliance, który czuwając nad przestrzeganiem zasad kodeksu etyki, działałby prewencyjnie. I wreszcie ostatni krok w zapobieganiu korupcji, to stworzenie systemu sygnalizowania nieprawidłowości (whistleblowing). Z całą determinacją trzeba zwalczać ujawnione w firmie przypadki korupcji. Nie tylko należy zwalniać nieuczciwych pracowników, ale też eliminować ich z rynku w drodze postępowania karnego. Firma powinna zatrudnić fachowców, których wiedza i doświadczenie gwarantują przeprowadzenie sprawnego śledztwa wewnętrznego i sporządzenie skutecznego zawiadomienia o przestępstwie w taki sposób, by nie skończyło się to odmową wszczęcia postępowania, ale przeprowadzeniem postępowania przygotowawczego, aktem oskarżenia i skazaniem.
W skali indywidualnej materiały ze śledztwa wewnętrznego oraz z postępowania karnego dają przedsiębiorcy argumenty do obrony swoich praw i dochodzenia roszczeń w sprawach przed sądami pracy i sądami cywilnymi. W skali ogólnej – pozwalają na identyfikację mechanizmów sprzyjających popełnianiu przestępstw korupcyjnych i tworzeniu procedur zabezpieczających firmę na przyszłość.
Konsekwencją zachowań korupcyjnych może być zwolnienie z pracy z przyczyn leżących po stronie pracownika (art. 52 kodeksu pracy), czyli tzw. zwolnienie dyscyplinarne, a ponadto odpowiedzialność karna na podstawie art. 296a kodeksu karnego, przewidującego karę pozbawienia wolności do ośmiu lat i grzywnę do 6 milionów złotych.
Z kolei firmie, której pracownik zostanie skazany za korupcję, poza zerwaniem umów zawartych w sposób nieuczciwy i utratą reputacji grozi odpowiedzialność na podstawie ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Może to kosztować firmę nawet 5 milionów złotych z tytułu kary pieniężnej. Rzeczywiste koszty mogą być jednak znacznie większe ze względu na możliwość orzeczenia wobec firmy zakazu promocji lub reklamy, zakazu korzystania z dotacji, subwencji lub innych form wsparcia środkami publicznymi czy też zakazu ubiegania się o zamówienia publiczne.
Autor jest adwokatem, seniorem associate w zespole przeciwdziałania korupcji w warszawskim ?biurze Bird & Bird