Reklama

Marek Domagalski: Rosyjskie drony nad Wisłą. Czas wygasić wewnętrzne fronty

Mam na myśli trwające już dekadę spory, w których sędziowie ze starego nadania kwestionują umocowanie sędziów powołanych czy choćby awansowanych za rządów PiS.
Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła i dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. bron

Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła i dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. broni Maciej Klisz

Foto: PAP/Radek Pietruszka

To, że sędziowie nie są fizycznie na pierwszej linii frontu grożącego Polsce na wschodniej granicy, nie oznacza, że w tej hybrydowej wojnie trwającej już kilka lat sądy nie mogą być wykorzystywane w tej walce. Potwierdziła to choćby bezprecedensowa ucieczka sędziego Szmydta pod opiekę białoruskich władz, sędziego nie pierwszego z brzegu, ale skierowanego m.in. do spraw funkcjonariuszy służb mundurowych. Co ważniejsze i widoczne gołym okiem, ten zżerający Polskę od lat sądowy konflikt przekłada się niszcząco na konstytucyjną i faktyczną kondycję Rzeczypospolitej – vide wstrzymywane przez Brukselę wypłaty z KPO pod hasłem obrony praworządności w naszym kraju.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama