– Izrael odrzuca 15-punktowy dokument – powiedział Netanjahu podczas niedzielnego posiedzenia gabinetu. Decyzja Tel Awiwu stawia pod znakiem zapytania deklaracje amerykańskiej Rady Pokoju (Board of Peace), która podawała wcześniej, że osiągnięto porozumienie w sprawie całkowitego rozbrojenia ugrupowań w Gazie. – Izraelskie wojsko „nie przeprowadzi żadnego wycofania, dopóki Hamas nie zostanie autentycznie rozbrojony, i będzie nadal udaremniać zagrożenia dla naszych sił oraz naszych obywateli” – dodał cytowany przez BBC szef izraelskiego rządu.

Co przewiduje porozumienie w sprawie Strefy Gazy ogłoszone przez Donalda Trumpa?

Porozumienie ogłoszone w ubiegłym tygodniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa przewiduje rozpoczęcie procesu rozbrajania Hamasu, wstrzymanie izraelskich ataków oraz stopniowe wycofywanie izraelskich wojsk ze Strefy Gazy. Izrael od początku sygnalizował jednak, że dokument budzi „poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa”. Trump powiedział, że osiągnięcie porozumienia to ważny krok w kierunku tego, aby Strefą Gazą rządził nowy rząd palestyński, który ma ściśle współpracować z Radą Pokoju.

Czytaj więcej

Trump zapewnia, że ma poparcie wyborców. „Są bardzo źli na Republikanów, ale nie na mnie”

Beniamin Netanjahu dodał, że Izrael omawia swoje zastrzeżenia ze Stanami Zjednoczonymi. - (USA) mają pomysły. Niektóre z nich są dla nas do zaakceptowania, inne nie i wiemy, jak bronić naszego stanowiska – powiedział. Jak dodał, armia izraelska nadal będzie odpierać zagrożenia dla swoich sił zbrojnych i obywateli.

Netanjahu oświadczył również, że nigdy nie zgodzi się na państwo palestyńskie w Strefie Gazy lub na Zachodnim Brzegu Jordanu.

Oskarżenia Izraela i Hamasu o naruszenie rozejmu

Obowiązujące od października kruche zawieszenie broni między Izraelem i palestyńskim Hamasem zakończyło fazę intensywnych walk w izraelskiej operacji w Strefie Gazy, ale kolejne etapy rozejmu pozostają niezrealizowane. Hamas nadal nie oddał broni, a izraelska armia utrzymuje kontrolę nad około 65 proc. terytorium palestyńskiej półenklawy.

Obie strony konfliktu oskarżają się nawzajem o naruszanie rozejmu. Według władz Strefy Gazy od wejścia porozumienia w życie zginęło ponad 1,2 tys. Palestyńczyków. Izrael utrzymuje, że prowadzi ataki wymierzone wyłącznie w bojowników zagrażających izraelskim siłom, uczestników ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 r. oraz osoby łamiące warunki zawieszenia broni. Od początku rozejmu zginęło także pięciu izraelskich żołnierzy.

Czytaj więcej

Izrael bombarduje Strefę Gazy. Minister mówi o konieczności jej okupacji

W ataku z 7 października zginęło ponad 1,2 tys. Izraelczyków, a 251 osób zostało wziętych do niewoli. Według władz kontrolowanej przez Hamas Strefy Gazy izraelska ofensywa rozpoczęta po tym ataku pochłonęła dotąd ponad 73 tys. ofiar śmiertelnych.