Reklama

Kaczyńscy nie ruszyli w pościg

Gęsicka to wybitny fachowiec i ma doskonałe publicity. Ale co z jej doświadczeniem politycznym? Bo jej poprzednik Gosiewski nie był wprawdzie Misterem Universum, ale politykę miał w małym palcu – pisze publicysta „Rzeczpospolitej”
Pojawiające się czasem w PiS deklaracje wiary w zwycięstwo są tylko rytuałem. Na zdjęciu Jarosław Ka

Pojawiające się czasem w PiS deklaracje wiary w zwycięstwo są tylko rytuałem. Na zdjęciu Jarosław Kaczyński, grudzień 2008 r.

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

W dwóch poprzednich kadencjach Sejmu wśród polityków popularny był następujący dowcip: pani odpytuje dzieci o pracę ich rodziców. Dochodzi do Jasia. Zaczerwieniony i spocony chłopiec duka: „tata pracuje w klubie nocnym, gdzie na golasa tańczy przy rurze”. Wszyscy zszokowani milkną, tylko jeden z kolegów szepce do Jasia: „Powiedz prawdę. Czemu kłamiesz?”. Na co Jasio: „A co? Mam powiedzieć, że ojciec jest posłem Samoobrony?”.

[srodtytul]Fajny chłop, ale ekscentryk[/srodtytul]

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama