Reklama

Albo kłamstwo, albo głupota

Czy można uprawiać dziennikarstwo prorządowe uczciwie? Można. Ale nie trzeba.
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Rzeczpospolita

Nad opisanym niżej przypadkiem w sumie nie warto byłoby się schylać, bo wydarzenie nie było aż tak ważne. Jednak mamy tu laboratoryjny przykład manipulacji, że aż żal to przemilczeć. Manipulacji na dodatek mało finezyjnej - tej w której składnia jest bez cienia urody koniunktiwu.

Popatrzmy na owo studium przypadku. W "Gazecie Wyborczej" pracownica przerzucona z odcinka kościelnego na medialny potępiła w poniedziałek PiS-owców. Potępia ich też w pozostałe dni tygodnia - jak to należy robić  w "GW" - ale nas interesuje anatema z poniedziałku.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama