Skierowanie czterech rosyjskich okrętów, w tym jednego atomowego okrętu podwodnego do Hawany jest jawną prowokacją ze strony Kremla. W przeciwieństwie do atomowego kryzysu w październiku 1962 roku tym razem za eskalację zimnej wojny całkowitą winę ponosi tylko jedna strona: rządzona przez Putina Rosja.
W 1962 roku kryzys sprowokował po części sam prezydent USA John F. Kennedy, który niecałe cztery miesiące po swojej inauguracji zaakceptował najgorzej przygotowaną operację militarną w historii amerykańskiego wywiadu. Pozwolił, aby 17 kwietnia 1961 r. z amerykańskich portów wypłynęły statki wiozące 1400 kontrrewolucjonistów, którzy mieli dokonać inwazji na rządzoną przez Fidela Castro Kubę. Efektem końcowym było zwycięstwo wojsk kubańskich, które na dziesięciolecia umocniło władzę Fidela Castro i ostatecznie wepchnęło Kubę w ramiona Moskwy.