Reklama

Prognoza na 2012 rok - Piotr Zaremba

Czy marketing polityczny ustąpi miejsca prawdziwej polityce? Czy Donald Tusk nadal będzie udawał reformatora, a prawica zacznie się prześcigać w radykalizmie? – publicysta kreśli scenariusze na 2012 rok
Piotr Zaremba

Piotr Zaremba

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

W wieczór sylwestrowy mój znajomy powiedział: "To co, polityka znowu wraca do Polski?". Dopytany, co ma na myśli, wyjaśnił, że Donald Tusk staje właśnie przed wyzwaniami, których nie da się opędzić marketingiem.

Zareagowałem sceptycyzmem. Ileż to już razy w ciągu poprzednich czterech lat zapowiadaliśmy – my, komentatorzy – początek polityki prawdziwej. Choćby wtedy, gdy dotarł do nas światowy kryzys finansowy, nie mówiąc o takich kataklizmach, jak afera hazardowa czy smoleńska katastrofa. Wystarczyła jednak względna przewidywalność kreatywnej księgowości ministra Jacka Rostowskiego (jest w tym rzeczywiście dobry), pewna ostrożność w makroekonomicznych posunięciach oraz sztuczki. Te ostatnie bardziej z gatunku PR niż polityki realnej.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama