Reklama

Sejm fasadowy

Donald Tusk wbrew konstytucji spętał inicjatywę posłów swojej partii i uczynił z parlamentu bezwolną instytucję - pisze publicysta „Rzeczpospolitej"
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

W PRL znana była piosenka Salonu Niezależnych o refrenie: „Stuk, puk laską w podłogę. Sejm, Sejm wyraża zgodę. Stuk, puk laską o blat. Sejm mówi: tak!". Wtedy piosenka była powszechnie odbierana jako drwina z podległej wobec PZPR, wręcz lokajskiej pozycji PRL-owskiego Sejmu. Dziś oczywiście nie są czasy marszałków Wycecha czy Gucwy, ale marszałek Kopacz już nie przejdzie do dziejów polskiego parlamentaryzmu jako postać silna i niezależna. Era Kopacz i Tuska będzie zapisana jako czas regresu w historii Sejmu i Senatu.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama