Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Barcelona, 1 października. Hiszpańska policja pacyfikuje protestujących w dzień referendum w sprawie niepodległości Katalonii
Rzeczpospolita: Połowa Katalończyków jest za niepodległością, połowa przeciw. Z każdym dniem napięcie rośnie, we wtorek przewodniczący rządu regionalnego Carles Puigdemont może ogłosić niepodległość. Czy wybuchnie nowa wojna domowa?
Juan Sisinio Pérez Garzón: Mamy dziś zasadniczą różnicę w stosunku do 1936 r. Przede wszystkim nie doszło do podziału w armii. Wojna domowa wybucha, jeśli naprzeciw siebie stają wrogie siły zbrojne. 81 lat temu zbuntowała się część armii, ale reszta pozostała wierna legalnemu rządowi Republiki, który dodatkowo mógł liczyć na wsparcie uzbrojonych milicji związkowych i anarchistycznych. W samej Barcelonie Guardia Civil (zmilitaryzowana policja – red.) pozostała wierna Republice. Dziś rząd Katalonii być może mógłby liczyć na wierność Mossos d'Esquadra, ale to jest bardzo ograniczona formacja lokalnej policji. Narodowy ruch kataloński jest zresztą całkowicie pokojowy.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: