Stanowisko Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) wyrażone w decyzji z 23 lipca 2025 r. (DKN.5112.6.2020) kwestionujące rutynowe skanowanie dokumentów tożsamości przez banki, postawiło sektor finansowy przed koniecznością weryfikacji dotychczasowej praktyki. PUODO podważa tę praktykę, argumentując , że narusza ona zasadę minimalizacji danych osobowych oraz odbywa się bez odpowiedniej podstawy prawnej.
Tymczasem banki stoją w obliczu rosnącej fali przestępstw związanych z kradzieżą tożsamości i fałszerstwem dokumentów. Jakie konsekwencje dla bezpieczeństwa sektora finansowego niesie zatem podejście regulatora? Analizujemy kolizję dwóch wartości prawnie chronionych: prawa do ochrony danych osobowych oraz prawa do bezpieczeństwa finansowego obywateli.
Co mówią liczby?
Statystyki dotyczące fałszerstw dokumentów tożsamości pokazują, że zjawisko to nabiera znaczenia w skali globalnej. W ostatnich latach liczba prób oszustw systematycznie rośnie, a przestępcy sięgają po coraz bardziej wyszukane metody, by uzyskać dostęp do naszych danych osobowych i dokumentów tożsamości.
Świadomy skali wyzwań, sektor finansowy przygotowuje się do implementacji europejskich standardów dotyczących systemu tożsamości cyfrowej na polskim rynku. Warto więc przyjrzeć się badaniom rynkowym, które wykazują rosnący trend związany z czarnym rynkiem kradzieży tożsamości, zarówno w Polsce, jak i na świecie.
Kradzież tożsamości w Polsce
Raport o dokumentach infoDOK, przygotowany w 2025 r. przez Związek Banków Polskich, jest cyklicznym opracowaniem analizującym skalę i charakter przestępstw związanych z fałszerstwem dokumentów tożsamości w Polsce. Badanie zostało przeprowadzone na podstawie informacji udzielonych przez banki, policję oraz Biuro Informacji Kredytowej.