Zespół w MS został powołany zarządzeniem z 20 lutego, ale dopiero dzisiaj poinformowano o jego utworzeniu. Ma on wszechstronnie zbadać informacje dotyczące działań mogących wypełniać znamiona przestępstw, podejmowanych przez polskich obywateli lub względem polskich obywateli, a także na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez Jeffreya Epsteina i osoby z nim współpracujące.
– Naszym obowiązkiem jest rzetelne i bezstronne wyjaśnienie wszystkich polskich wątków w tzw. aferze Epsteina. Państwo polskie musi sprawdzić, czy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dochodziło do przestępstw oraz czy w sprawę byli zaangażowani polscy obywatele – wskazał minister Waldemar Żurek.
Czytaj więcej
Tragedia ofiar amerykańskiego multimilionera Jeffreya Epsteina domaga się pełnej jawności, jednak...
Prace zespołu Waldemara Żurka będą tajne
Jak przekazał resort sprawiedliwości, w skład Zespołu weszli przedstawiciele Ministra Sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego, Prokuratora Krajowego, Ministra Cyfryzacji, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Koordynatora Służb Specjalnych, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Komendanta Głównego Policji i Komendanta Głównego Straży Granicznej. Przewodniczącym Zespołu został Minister Sprawiedliwości. Może on zapraszać do udziału w pracach Zespołu z głosem doradczym inne osoby, których wiedza i doświadczenie będą przydatne do realizacji jego zadań.
Członkowie Zespołu są zobowiązani do zachowania w tajemnicy informacji będących przedmiotem jego prac, a w przypadku informacji niejawnych, do przestrzegania przepisów o ochronie informacji niejawnych.