Rz: Dwa polskie banki, w tym ten kierowany przez pana, nie zdały stress testów KNF. Czy kondycja sektora bankowego może rozczarowywać?
Krzysztof Rosiński:
Nie, bo nasz sektor bankowy wypadł bardzo dobrze. To banki europejskie miały problem ze scenariuszem szokowym, podczas gdy u nas tego testu nie zdał tylko jeden bank. Co więcej, warunki dla stress testów w Polsce były trudniejsze niż w Europie. Nad Wisłą bowiem kredyty hipoteczne miały większą wagę kapitałową. Gdyby jednak wejść na stronę europejskiego nadzoru, okaże się, że wszystkie polskie banki przeszły test pozytywnie.
W scenariuszu bazowym Getin Noble Bank znalazł się jednak minimalnie pod kreską, osiągając współczynnik wypłacalności na poziomie ?7,9 proc. wobec wymaganych 8 proc.
Tak, ale proszę pamiętać, że to badanie jest przeprowadzane na 31 grudnia 2013 r. Od tamtej pory nasz współczynnik znacznie się polepszył i wynosi obecnie 9,5 proc. Według naszych wyliczeń dzisiaj przy takim teście byłby już równy 8,4 proc. W tym tygodniu zaraportujemy KNF, że zalecenia dotyczące kapitału są już wypełnione. Miało na to wpływ zaliczenie do kapitałów zysku za I półrocze, który był przecież tylko o 4 mln zł niższy od niedoboru wskazywanego przez KNF. A przecież kwartały III i IV dodatkowo podwyższą nasz kapitał.
Czyli nie ma się o co martwić?
Jest zdecydowanie lepiej, niż wszyscy się spodziewali. Co ważne, KNF nie ma praktycznie uwag do portfela kredytowego powstałego po fuzji Getin Banku i Noble Banku od połowy 2010 r. Odebrałem już dużo telefonów od zagranicznych inwestorów z gratulacjami, że tak dobrze sobie poradziliśmy. Co więcej, wycena Getin Noble Banku na giełdzie, która ostatnio tak spadła, jest obecnie na poziomie 1,2-krotności wartości księgowej, podczas gdy w przypadku innych banków ten wskaźnik wynosi 1,8x. Myślę zatem, że po publikacji tych wyników mamy dość spory potencjał do zwyżek na giełdzie.
A co z rezerwami? Będzie trzeba zawiązać kolejne?
Pewnie tak, ale my już w II kwartale stworzyliśmy odpisy w wysokości 35 mln zł. Prowadzimy analizę zaleceń KNF, natomiast będą one rozłożone na trzy kwartały, a więc nie będzie to zbyt bolesne. Myślę, że wywiązanie się ze wszystkich tych zobowiązań zakończy się w I kwartale 2015 r.
Czyli stres już minął?
Tak, w sektorze zniknie niepewność co do wyników stress testów. Będzie można wydawać więcej pieniędzy na akcję kredytową.
—rozmawiał Piotr Sobolewski