Pekabex produkuje betonowe prefabrykaty dla różnych rodzajów budownictwa, skupmy się na mieszkaniówce. Gros waszej produkcji kierujecie do Szwecji – mówimy o komponentach do ponad tysiąca lokali rocznie. Dlaczego nasi deweloperzy nie korzystają z tej technologii na masową skalę? Pokutuje obraz PRL-owskiej wielkiej płyty? Koszty budowy są wyższe?
Myślę, że deweloperzy i nabywcy mieszkań nie do końca zdają sobie sprawę z różnic między dzisiejszą technologią a dawną wielką płytą. Obserwujemy też pewne obawy deweloperów – złudne – że na rynku nie ma odpowiednich partnerów, producentów prefabrykatów.
Jeśli chodzi o koszty, nie sposób zestawić technologii tradycyjnej i prefabrykowanej jeden do jednego. Nominalnie koszty są porównywalne, ale inwestycja z zastosowaniem prefabrykatów trwa o połowę krócej, nakład pracy na mkw. ściany jest zdecydowanie mniejszy. Technologia pozwala też uzyskać do nawet 7 proc. więcej PUM (powierzchnia użytkowa mieszkań – red.)., także parametry akustyczne i termoizolacyjne są znacznie lepsze.
Uważam, że to kierunek rozwoju budownictwa w Polsce i jest kwestią czasu, kiedy deweloperzy przekonają się do tej technologii.
Niedawno pozyskaliście kontrakt na budowę osiedla w Toruniu w ramach programu Mieszkanie+. Jaki jest harmonogram tej inwestycji?
Produkcja prefabrykatów rozpocznie się w sierpniu. Przejęcie placu budowy przewidziane jest na wrzesień, a około 20 miesięcy później zakładamy oddanie wszystkich ośmiu budynków z 320 lokalami.
Czy na horyzoncie są kolejne projekty dla programu Mieszkanie+?
Na pewno będziemy przystępować do przetargów organizowanych przez PFR Nieruchomości.
Mamy dużą aktywność w Polsce funduszy zainteresowanych tworzeniem portfeli mieszkań na wynajem czy akademików. Czy mieliście pytania o współpracę przy budowie takich obiektów?
Rozmawiamy o różnych projektach i nie odrzucamy żadnych możliwości. Teraz też rozmawiamy o pewnych projektach, w które nawet moglibyśmy zaangażować się finansowo. Rozważamy różne opcje.
Pandemia zatrzęsła polskim rynkiem mieszkaniowym, o czym świadczą dane GUS o spadku rozpoczynanych inwestycji w kwietniu. A jak wygląda rynek w Szwecji?
Szwedzki rynek jest dojrzały i stabilny, tam głównie buduje się z prefabrykatów, realizujemy kontrakty bez większych perturbacji.