W sejmowej komisji nadzwyczajnej do zmian w prawie spółdzielczym obecnie znajduje się aż osiem projektów ustaw nowelizujących prawo spółdzielcze.
We wtorek odbyło się pierwsze czytanie dwóch. Są to senackie projekty realizujące wyroki Trybunału Konstytucyjnego. Pierwsza z noweli wprowadza nowe zasady przekształcania najmu mieszkań zakładowych w odrębną własność. Chodzi o lokale przed laty nieodpłatnie przekazywane przez firmy państwowe spółdzielniom. Po wejściu w życie wyroku TK z 14 lutego 2012 r. (sygn. P 17/10) przestały obowiązywać przepisy określające finansowe podstawy wykupu. W rezultacie powstała luka w prawie i obecnie nie można wykupić tego typu lokali.
– Projekt przewiduje, że prawo najmu będzie można przekształcić po spłacie kosztów nakładów zwiększających ich wartość – tłumaczył senator Wojciech Skurkiewicz, przedstawiając we wtorek propozycje posłom.
Brakuje prostych i zrozumiałych dla wszystkich przepisów o spółdzielniach
– Poprzednie przepisy przewidywały obowiązek spłaty nakładów koniecznych. W praktyce określenie, jakie koszty były nakładami koniecznymi, a jakie nie, nastręczało problemów – twierdzi posłanka Gabriela Masłowska. – Obawiam się, że propozycja senacka mówiąca o nakładach zwiększających wartość może wywoływać podobne problemy – dodaje. Według niej nowe rozwiązania powinny jasno określać, o jakiego typu nakłady chodzi.
Druga nowela dotyczy kosztów sądowych w sprawach dotyczących wykupu mieszkań. Chodzi o sytuacje, w których spółdzielca złożył wniosek o wykup mieszkania, a zarząd spółdzielni nie chce przenieść na niego własności lokalu lub w ogóle nie odpowiada na jego wniosek. Przepisy dają wtedy członkom spółdzielni możliwość wniesienia pozwu do sądu z żądaniem ustanowienia odrębnej własności lokalu.
Projekt senacki przewiduje, że w tego typu sprawach sądowych wydatki procesowe będzie pokrywał tymczasowo Skarb Państwa. Następnie sąd w orzeczeniu kończącym postępowanie rozstrzygnie, kto je ostatecznie pokryje, tzn. ten, kto wniósł pozew czy spółdzielnia. Sąd będzie miał jednak prawo obciążyć spółdzielcę kosztami tylko w wyjątkowych sytuacjach. Do tych wydatków zalicza się koszt np. zatrudnienia biegłego czy zastępstwa procesowego przez prawnika.
Posłowie przyjęli oba projekty. Dalsze prace nad nimi będą się toczyć w komisji. Zdecydowali też, że 24 czerwca odbędzie się wysłuchanie publiczne na temat zmian w prawie spółdzielczym. To pod presją przedstawicieli organizacji spółdzielczych. W drugiej części posiedzenia komisji przedstawili oni problemy spółdzielców. Skrytykowali też posłów za to, że już od dwóch kadencji pracują nad reformą spółdzielni mieszkaniowych, ale bez większych rezultatów. Tymczasem – ich zdaniem – zmiany są konieczne.
– Chcemy spółdzielni dla spółdzielni. Obecnie nie mamy żadnego wpływu na ich zarządzanie – mówił Ryszard Tkacz z Pabianic. Podobnie twierdzili inni przedstawiciele organizacji spółdzielczych.
– Jestem właścicielem i nie mogę decydować, co dzieje się w budynku, w którym mieszkam. Spółdzielnia przeprowadziła bardzo drogi remont klatki schodowej, a ja od kilku miesięcy nie mogę się doprosić o dokumenty – mówił Andrzej Cieślikowski z Olsztyna. Spółdzielcy krytykowali też sposób przeprowadzania walnych zgromadzeń, w tym tryb głosowań. Dyskusja była pełna emocji.
etap legislacyjny po pierwszym czytaniu