Wkrótce wpisy do ksiąg wieczystych zaczną wpływać do sądów drogą elektroniczną. Tak samo będą mogły być zakładane księgi.
Takie zmiany zawiera projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego oraz ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Zajmie się nim Komitet Stały Rady Ministrów.
– Prawo do elektronicznego przesyłania wpisów będą mieli notariusze, a jako organy egzekucyjne także komornicy i naczelnicy urzędów skarbowych – tłumaczy prof. Jacek Gołaczyński odpowiadający w Ministerstwie Sprawiedliwości za informatyzację.
Od początku prac nad nowelizacją zastrzeżenia do niej miała Krajowa Rada Notarialna.
– Wiele naszych postulatów zostało spełnionych, ale nie wszystkie – mówi Tomasz Janik, prezes KRN. – Ministerstwo nie zaakceptowało propozycji, by notariusz samodzielnie dokonywał wpisu do księgi wieczystej, a nie za pośrednictwem sądu. Taki system działa na Litwie i świetnie się sprawdza.
Wszystko wskazuje na to, że Ministerstwo Sprawiedliwości uwzględni inny postulat KRN.
– Chcemy rozszerzenia kompetencji notariuszy na ogólną możliwość składania wniosków elektronicznych na żądanie zainteresowanego – tłumaczy prezes Janik. – Projekt daje notariuszowi prawo zgłoszenia elektronicznego wniosku tylko w sprawie założenia księgi oraz wpisu praw. Tymczasem bardzo często trzeba dokonać dodatkowych czynności, by wpis prawa był w ogóle możliwy – dodaje prezes Janik.
Chodzi o wykreślenie służebności drogi, wydzielanie z księgi macierzystej działki powstałej po podziale nieruchomości etc. Efekt tej zmiany będzie taki, że notariusz nie będzie mógł złożyć online wniosku, dopóki nie wyśle swojego klienta do sądu, by sam załatwił najpierw kilka czynności. W efekcie w sądach pojawią się kolejki. Dłużej też będzie się czekało na wpis prawa do księgi.
– Propozycja notariuszy warta jest rozważenia. Niewykluczone, że zostanie uwzględniona na kolejnych etapach legislacyjnych prac nad projektem – mówi prof. Gołaczyński.
Propozycja rządowa ma poprawić bezpieczeństwo obrotu prawnego. – Gdy bowiem wniosek wpłynie do sądu, w księdze automatycznie pojawi się o nim wzmianka. Obecnie musi minąć od kilku do kilkunastu dni. Istnieje więc ryzyko, że na przykład oszust sprzeda nieruchomość jeszcze raz – wyjaśnia prof. Gołaczyński
Według szacunków ministerstwa 80 proc. wniosków w sprawach wieczystoksięgowych składają notariusze, komornicy i urzędy skarbowe.
etap legislacyjny: trafi na Komitet Stały Rady Ministrów