- Ustawa powstała, by chronić odbiorców gazu ziemnego najbardziej narażonych na skutki wzrostu cen - wyjaśnia Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej.

Zgodnie z projektem ustawy, do końca 2023 r. ochroną taryfową objęte zostaną m.in.: jednostki organizacyjne pomocy społecznej, noclegownie i ogrzewalnie, jednostki organizacyjne wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej, podmioty prowadzące żłobki i kluby dziecięce, a także dzienne opiekunki, organizacje pozarządowe, placówki zapewniające całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku, rodzinne domy pomocy i mieszkania chronione, centra integracji społecznej, kluby integracji społecznej czy podmioty zajmujące się warsztatami terapii zajęciowej i zakłady aktywności zawodowej.

W myśl ustawy taką samą ochronę taryfową zostaną objęci mieszkańcy spółdzielni oraz wspólnot.

Jednocześnie, ceny paliw gazowych dla klientów taryfowych zostaną zamrożone do końca 2022. Dla sprzedawców gazu, którzy prowadzą sprzedaż do odbiorców taryfowych, przygotowano system rekompensat na poziomie ok. 10 mld zł.

W mieszkaniach zarządzanych przez spółdzielnie czy wspólnoty ceny gazu wzrosły od stycznia nawet o kilkaset procent. Dzieje się tak, ponieważ zgodnie z obowiązującą ustawą odbiorcą indywidualnym jest tylko ten, kto ma bezpośrednią umowę z gazownią i licznik w mieszkaniu. Gdy jednak zużycie rozliczają np. spółdzielnie czy wspólnoty mieszkaniowe, wtedy dostawca gazu traktuje taki podmiot jako firmę i nie korzysta z tańszych (ograniczonych) taryf.

Czytaj więcej

Jest decyzja Sejmu ws. tarczy antyinflacyjnej 2.0