W sierpniu banki i SKOK-i udzieliły 19,4 tys. kredytów mieszkaniowych (na zakup lokum lub refinansowanie wcześniejszego kredytu), o 13,9 proc. mniej niż w lipcu. Według szacunków Biura Informacji Kredytowej wartość pożyczek wyniosła 8,88 mld zł, o 11,9 proc. mniej niż miesiąc wcześniej.
Czytaj więcej
Po obniżkach stóp procentowych wzrosła zdolność kredytowa kupujących mieszkania „za pożyczone”. Nastroje kupujących się poprawiają, ale kredyty hip...
Średnia dzienna sprzedaż kredytów mieszkaniowych stabilna. Ożywienie w pełni
Pod względem średniej liczby konsumentów i wartości sprzedaży dziennej lipiec i sierpień wypadły praktycznie tak samo – w sierpniu dni roboczych było o 3 mniej, co wystarczyło, by przełożyć się na kilkunastoprocentowy spadek.
Rok do roku zmiana jest skokowa: w sierpniu 2025 r. liczba pożyczek urosła o 29,5 proc., a wartość o 40,4 proc., co wynika z niskiej bazy – II połowa 2024 r. upłynęła pod znakiem wysokich stóp procentowych i małej zdolności kredytowej konsumentów.
W sierpniu średnia kwota kredytu mieszkaniowego wyniosła 457,44 tys. zł i była o 8,4 proc. wyższa niż przed rokiem oraz 2,6 proc. wyższa niż w lipcu.
Sierpniowy wynik wpisuje się w obserwowany od marca trend zdecydowanego ożywienia (około 19 tys. kredytów o wartości blisko 9 mld zł miesięcznie wobec odpowiednio 15-17 tys. i 6-7 mld zł w zeszłym roku).
Czytaj więcej:
Mimo trwającej od ponad trzech lat wojny za miedzą, Lublin, Rzeszów i Białystok to najprężniej rozwijające się „drugoligowe” rynki deweloperskie. W...
Pro
Otoczenie makro korzystne dla zaciągających kredyty, ale wojna o sobie przypomniała
– Skala i wartość akcji kredytowej w segmencie kredytów mieszkaniowych w sierpniu br. potwierdzają wzrost zainteresowania kredytami mieszkaniowymi mimo braku programu wsparcia oraz nadal wysokiego na tle innych krajów UE poziomu oprocentowania nowych kredytów – komentuje Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK. Zwraca uwagę na obniżki stóp procentowych – w sumie z 5,75 do 4,75 proc. (do ostatniej doszło na początku września) oraz realny wzrost dochodów, co przekłada się na wzrost zdolności kredytowej.
– Końcówka tego roku na rynku kredytów mieszkaniowych powinna być dobra. Sprzyja temu sytuacja makroekonomiczna: spadek inflacji i stóp procentowych, realny wzrost dochodów i nadal jeden z najniższych poziomów bezrobocia wśród krajów UE. Jako negatywny czynnik można wskazać wzrost poczucia niepewności i eskalacji sytuacji globalnej – i w mojej opinii ten czynnik może istotnie wpłynąć na sytuację na rynku kredytów mieszkaniowych. Deeskalacja powinna dodatkowo wzmocnić popyt – przewiduje Rogowski. Na początku września polską przestrzeń powietrzną naruszyły rosyjskie drony, część zestrzeliły myśliwce NATO.
W ciągu ośmiu miesięcy 2025 r. banki i SKOK-i udzieliły 148,2 tys. kredytów mieszkaniowych o wartości 65,1 mld zł. To o odpowiednio 3 i 9 proc. więcej niż BIK raportowało rok wcześniej, ale należy pamiętać, że w I połowie 2024 r. sprzedawane były jeszcze pożyczki z programu „Bezpieczny kredyt”.
Czytaj więcej
Wobec mocnego lipca liczba występujących o pożyczkę skurczyła się o 14 proc. Ta korekta nie zmienia trendu: zainteresowanie finansowaniem rośnie dz...
Popyt na kredyty mieszkaniowe utrzymuje się na dobrym poziomie
Na początku września poznaliśmy dane BIK o popycie na kredyty mieszkaniowe w sierpniu. O pożyczkę wnioskowało 35,3 tys. osób, o 13,7 proc. mniej niż w bardzo mocnym lipcu. Korekta to również efekt kalendarza i mniejszej liczby dni roboczych.
– Dane sierpniowe potwierdzają wzrost zainteresowania zaciągnięciem kredytu mieszkaniowego. Rosnący popyt jest efektem zarówno obniżek stóp procentowych, jak i oczekiwań na kolejne. Dodatkowym czynnikiem jest nominalny wzrost wynagrodzeń o 9 proc. rok do roku. Czynniki te bezpośrednio wpływają na rosnącą zdolność kredytową. Dobra z perspektywy kupujących sytuacja na rynku mieszkaniowym – duża oferta na rynku pierwotnym – może wpływać mobilizująco na kredytobiorców i zachęcać do większej aktywności na rynku kredytowym – komentował wówczas Rogowski.
Średnia wartość wnioskowanego kredytu wyniosła 467,9 tys. zł, o 1,2 proc. mniej niż w lipcu.