Reklama

Duża oferta nowych mieszkań blokuje wzrost cen. Na razie

Ceny nowych mieszkań w pierwszej połowie 2026 r. mogą się stabilizować. W kolejnych miesiącach część lokali może zdrożeć – prognozują eksperci portalu Tabelaofert.pl.

Publikacja: 02.01.2026 10:03

Sprzedaż nowych mieszkań jest stabilna

Sprzedaż nowych mieszkań jest stabilna

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Ile wynoszą ceny nowych mieszkań w największych miastach Polski
  • Jakie czynniki wpływają na stabilizację rynku mieszkaniowego
  • Jak ustawa o jawności cen wpływa na strategie deweloperów
  • Jakie są prognozy dotyczące cen mieszkań w nadchodzących miesiącach?

– Choć grudzień obfitował w wyjątkowo wiele dni wolnych, zainteresowanie zakupem mieszkań nie zmalało – wynika z danych barometru cen mieszkań opracowanego przez portal Tabelaofert.pl. Sprzedaż nowych lokali jest stabilna, w porównaniu z listopadem spadła zaledwie o 0,9 proc. Ceny praktycznie się nie zmieniły.

Foto: mat.prasowe

Ile kosztuje nowe mieszkanie

Średnia cena nowych mieszkań w dziesięciu największych miastach w ujęciu miesięcznym wzrosła symbolicznie o 0,03 proc., do 14 084 zł. – Jednocześnie zmalała skala zmian w cennikach deweloperów, co sugeruje, że ustawa o jawności cen przestała wpływać na bieżącą politykę cenową, strategie zostały już ustalone – komentują autorzy barometru. – Potwierdza to malejący odsetek mieszkań, których ceny były aktualizowane.

We wrześniu 2025 r., kiedy ustawa weszła w życie, zmiany objęły 27,95 proc. lokali. W październiku – 20,3 proc., w listopadzie 17,6 proc., a w grudniu już tylko 12,8 proc.

Reklama
Reklama

Foto: mat.prasowe

Jak mówią analitycy portalu Tabelaofert.pl, o stabilizacji rynku świadczy też sytuacja na poszczególnych rynkach lokalnych. Miesięczne zmiany cen nowych mieszkań były minimalne. W Bydgoszczy, Krakowie i Łodzi serwis odnotował wzrost o 0,1 proc., w Szczecinie o 0,01 proc. W Poznaniu odnotowano spadek średnich cen nowych mieszkań o 0,1 proc.

Najwyższe wzrosty zanotowano w Warszawie – o 0,5 proc. W Trójmieście przeciętne ceny mieszkań deweloperskich poszły w górę o 0,3 proc. Spadki odnotowano m.in. we Wrocławiu (o 1 proc.), Aglomeracji Śląskiej (0,3 proc.) i w Lublinie (0,2 proc.).

W ujęciu rocznym mieszkania nadal są droższe – średnio o 1,6 proc. – Przy inflacji na poziomie 2,4 proc. oznacza to jednak realny spadek – zaznaczają autorzy raportu.

Czytaj więcej

Chętni na mieszkania nie stoją w kolejkach

Deweloperzy konkurują o klienta

W ciągu roku mieszkania najbardziej podrożały w Trójmieście – o 7,9 proc. W Poznaniu średnie ceny nowych lokali poszły w górę o 7,9 proc., w Bydgoszczy o 2,9 proc. – Wzrosty cen, ale poniżej inflacji, mieliśmy w Łodzi (2,4 proc.), Warszawie (1,5 proc.), Lublinie (1,9 proc.) i w Szczecinie (0,8 proc.) – podają eksperci.

Reklama
Reklama

Spadki cen w skali roku odnotowano m.in. we Wrocławiu (o 1,2 proc.), w Krakowie (o 0,7 proc.) i w aglomeracji śląskiej (0,3 proc.). Jak tłumaczą analitycy, tak duże różnice w cenach są pochodną nie tylko sytuacji na rynku, ale też struktury nowej oferty.

Foto: mat.prasowe

– W Krakowie widać efekt wysokiej bazy z poprzednich lat i mocnej konkurencji między inwestycjami. Nowa oferta częściej pojawia się w mniej prestiżowych lokalizacjach, co obniża średnią cenę mkw. dla całego miasta, a w Trójmieście odwrotnie – nowa oferta wchodziła w większym stopniu w segmencie wyższym – wyjaśnia Ewa Palus, główna analityczka portalu mieszkaniowego Tabelaofert.pl.

Ekspertka podaje, że w grudniu wzrosły ceny 6,9 proc. lokali, a spadły 5,9 proc. W strukturze nowej podaży przewagę miały droższe mieszkania – stanowiły 3,8 proc. Wciąż można się targować.

– Jeżeli mieszkania dobrze się sprzedają, to deweloper stopniowo podnosi ceny. Ale jeżeli wycena jest za wysoka, a rabaty nie działają, to mieszkanie należy przecenić, i to solidnie – podkreśla Robert Chojnacki, wiceprezes portalu Tabelaofert.pl. – Jawność cen wymusza taką politykę, bo podawanie zbyt wysokiej ceny odstrasza klienta, który może nawet nie wiedzieć, jak wysoki rabat jest możliwy – zaznacza.

Reklama
Reklama

Co dalej z mieszkaniówką? W cenie lokale z dobrymi adresami 

– Pomimo spadku stóp procentowych nie obserwujemy znaczącego wzrostu cen. Nie sprawdziły się też przewidywania o gwałtownym załamaniu rynku. Sprzedaż wygląda dobrze, ale rynek jest selektywny: popyt koncentruje się na części ofert – mówią autorzy analiz.

Robert Chojnacki podkreśla, że w pełni działa prawo popytu i podaży – duża podaż blokuje wzrost cen.

– W pierwszej połowie 2026 r. spodziewam się stabilnych cen, a w kolejnych miesiącach – selektywnych wzrostów – mówi wiceprezes Chojnacki.

Z kolei Katarzyna Tworska, dyrektor zarządzająca Rednet24, firmy specjalizującej się w sprzedaży mieszkań deweloperskich, zwraca uwagę na jakość mieszkań i ich lokalizację. – Mieszkania w takich dzielnicach jak Mokotów czy Ursynów w Warszawie, zwłaszcza dobrze zaprojektowane, sprzedają się i będą sprzedawać się drożej i szybciej – ocenia dyrektor Tworska.

Reklama
Reklama

Metodologia

Średnia cena metra kwadratowego mieszkań podawana przez portal Tabelaofert.pl obejmuje ponad 95 proc. oferty. Z analizy wyłączono mikroapartamenty, czyli lokale poniżej 25 mkw., które zgodnie z prawem nie są mieszkaniami.

Indeks Tabelaofert TOP 10 to średnia cena ofertowa typowych mieszkań, liczona dla dziesięciu największych rynków w Polsce, a udział każdego miasta w indeksie jest proporcjonalny do jego liczby ludności. Aglomeracja Śląska jest ograniczona do miast na prawach.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama