Polacy nie mają w planach skompletowanie plecaka ewakuacyjnego, chociaż do tego namawiają resorty siłowe w opublikowanym właśnie „Poradniku bezpieczeństwa”.
Żadna z polskich służb nie zbiera informacji, ilu ich funkcjonariuszy leczy się psychiatrycznie. Przedkładane zwolnienia lekarskie nie zawierają bowiem informacji o specjalizacji lekarza, który je wystawia – ustaliła „Rzeczpospolita”.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas