Warszawski Szpital Południowy rozwiązał umowę o pracę z pracownikiem pełniącym funkcję koordynatora prosektorium, bez wypowiedzenia, z winy pracownika, ze skutkiem natychmiastowym - poinformowała placówka w oświadczeniu.
W Warszawskim Szpitalu Południowym doszło do nieprawidłowości podczas procedury in vitro. Jak ustalił Rynek Zdrowia, jednej z pacjentek przetransferowano zarodek, który nie był genetycznie związany ani z nią, ani z jej partnerem. Ministerstwo Zdrowia wszczęło kontrolę.