Reklama

Niemiecki komisarz krytykuje pomysł Tuska

Komisarz Unii Europejskiej do spraw energetyki Günther Oettinger odrzucił w rozmowie "Frankfurter Allgemeine Zeitung" pomysł unii energetycznej, lansowany przez rząd premiera Donalda Tuska

Aktualizacja: 15.05.2014 08:14 Publikacja: 15.05.2014 00:13

Szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barosso, ukraiński premier Arsenij Jaceniuk i komsarz Günther

Szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barosso, ukraiński premier Arsenij Jaceniuk i komsarz Günther Oettinger

Foto: AFP

"Oettinger odrzuca unię energetyczną"- tytułuje wysokonakładowy niemiecki dziennik w internetowej zapowiedzi rozmowy z politykiem partii kanclerz Angeli Merkel. W papierowym wydaniu wywiad ukaże się w czwartek.

Przeczytaj tekst w "FAZ"

Komisarz ocenia polski pomysł, by kraje Unii Europejskiej wspólnie negocjowały z zewnętrznymi dostawcami surowców. Pomysł rządu Donalda Tuska powstał po rosyjskiej agresji na Ukrainie.

- Dla Unii gaz jest produktem, a nie bronią polityczną - mówi Oettinger.

Jego zdaniem polskie żądanie zakupu gazu przez instytucję unijną jest niemożliwe do spełnienia.

Reklama
Reklama

Okazuje się, że Komisja Europejska ma swój plan, który przywódcy wszystkich krajów poznają na unijnym szczycie w czerwcu. Koncepcja bezpieczeństwa dostaw surowców w Europie ma opierać się na rozbudowie sieci gazociągów i ułatwieniach w transporcie gazu z jednego państwa UE do drugiego. Wtedy ceny miałyby być regulowane przez rynek i Rosja nie mogłaby rozgrywać poszczególnych krajów.

Według Oettingera pozycję rosyjskiego monopolisty Gazpromu można ograniczyć wskutek stosowania zasad konkurencji. Jego zdaniem istnieją wskazania, by sądzić, że firma nadużywa swojej monopolistycznej pozycji, np. poprzez zakaz odsprzedaży gazu zakontraktowanego w innych krajach.

Unia miałaby też przygotować się na magazynowanie większych ilości gazu, które posłużyłyby w razie kryzysów. Zapasy miałyby być zwiększone nawet dwukrotnie.

W sporze o dostawy gazu między Rosją, a Ukrainą Oettinger chce nadal odgrywać rolę mediatora . Liczy na wyjaśnienie nierozstrzygniętych kwestii do końca miesiąca. Wezwał Ukrainę do zapłaty zaległych rachunków za gaz. Jego zdaniem właściwa cena gazu to 350-380 dolarów za tysiąc metrów sześciennych (podobne stawki płaci większość krajów UE) . Stwierdził, że 485 dolarów, które żąda Gazprom, jest nieuzasadnione.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama