Reklama

Spór w Cerkwi. Konstantynopol znów przeciw Moskwie

Patriarcha Bartłomiej powiedział, że rosyjska Cerkiew jest współodpowiedzialna za agresję na Ukrainę.
Po wybuchu wojny moskiewski patriarcha Cyryl (na zdjęciu) wielokrotnie występował publicznie wspiera

Po wybuchu wojny moskiewski patriarcha Cyryl (na zdjęciu) wielokrotnie występował publicznie wspierając działania rosyjskiej armii.

Foto: EPA/YURI KOCHETKOV

- Przywódcy Cerkwi i państwa rosyjskiego współdziałali w przestępczej agresji i dzielą odpowiedzialność za dokonane przestępstwa, w szczególności za szokujące porwania ukraińskich dzieci – powiedział duchowy przywódca światowego prawosławia występując na konferencji w Wilnie.

83-letni patriarcha Konstantynopola stwierdził też, że Kreml „wykorzystuje Cerkiew jako instrument w osiąganiu swych celów”. Ale nie zdejmuje to odpowiedzialności z przywódców Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.  – Nasz dialog powinien być skoncentrowany na sposobach przeciwdziałania i neutralizacji możliwości Patriarchatu Moskiewskiego podrywania jedności (prawosławnych) i teologicznym uzasadnianiu przestępczych działań – dodał.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama