"Wszystkie palmy przyjmują wodę święconą, a zatem z radością będziemy je święcić" – poinformowała parafia w dzisiejszych ogłoszeniach.
Przypadająca w tym roku 25 marca Niedziela Palmowa rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia. W kościołach święci się palmy, symbole "drzewa życia" i zwycięstwa.
Poświęcone palmy wierni przechowują aż do Środy Popielcowej, kiedy zgodnie ze zwyczajem powinny zostać spalone.
Palmy wierni robią sami, kupują w kościele, sklepie lub u ulicznych sprzedawców. Proboszcz z Grochowa ostrzegał jednak, by nie kupować ich przed bramami świątyni, bo "nie przyjmuje wody święconej", a sprzedający je handlarze "w ramach ludzkiej naiwności kręcą swój biznes".
Ogłoszenie proboszcza wywołało burzę w internecie. "Proboszcz dba o to, aby dukaty trafiały do właściwej sakiewki, a farbowane lisy rozgrzeszenia nie dostaną" – pisała jedna z internautek.
Inna pytała: "Ciekawe czy ksiądz poświęci palemkę zrobioną przez dziecko z rodzicami w domu, albo w szkole na technice? Jak to mówią moi uczniowie ....żal".
Do ogłoszenia odnieśli się też Dominikanie ze Służewa: "Uwaga! Naszą służewską wodę święconą przyjmują wszystkie palmy, niezależnie od swojej proweniencji" – napisali na swoim profilu na Facebooku.
Po krytyce parafia z Grochowa wycofała się ze słów proboszcza: "Drodzy parafianie jest sprawą oczywistą, że wszystkie palmy przyjmują wodę święconą, a zatem z radością będziemy je święcić. Wszystkich urażonych informacją z poprzedniej niedzieli bardzo przepraszamy" – usłyszeli wierni w ogłoszeniach na niedzielę.