Reklama

Rusłan Szoszyn: Wojna Izraela z Iranem może wstrząsnąć Kaukazem i Azją Centralną

Konflikt nie toczy się wyłącznie o przyszłość Bliskiego Wschodu. Po ataku Izraela na Iran wstrzymały oddech m.in. władze w Erywaniu, Taszkencie czy Duszanbe.
Budowa odcinka drogi w pobliżu granicy Armenii z Iranem w prowincji Sjunik w Armenii

Budowa odcinka drogi w pobliżu granicy Armenii z Iranem w prowincji Sjunik w Armenii

Foto: Hayk Baghdasaryan/Photolure via Reuters

Armenia jest jedynym krajem Kaukazu Południowego, który jednoznacznie potępił atak Izraela na Iran. Rządzący w Erywaniu nie mają złudzeń co do tego, że wojna ta stwarza bezpośrednie zagrożenie dla przyszłości ich państwa. Wszystko dlatego, że Iran był jedynym sojusznikiem Armenii i w zasadzie jedną z dwóch (poza Gruzją) furtek na świat.

Już w piątek szef armeńskiego rządu Nikol Paszynian uda się z zaplanowaną wcześniej wizytą do Ankary. Wojna Izraela z Iranem sprawiła, że czeka go tam niezwykle trudna rozmowa z Recepem Tayyipem Erdoganem.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama