- Zarówno Rosja, jak i Ukraina muszą wynegocjować zawieszenie broni i trwały pokój. Czas zawrzeć porozumienie. Prezydent Trump jasno dał do zrozumienia, że musi to nastąpić do 8 sierpnia – powiedział. 

Donald Trump „skraca czas”, jaki dał Władimirowi Putinowi

W miniony wtorek prezydent USA Donald Trump poinformował, że USA zaczną nakładać cła i inne środki na Rosję „za 10 dni”, jeśli Moskwa nie wykaże żadnych postępów w kierunku zakończenia wojny na Ukrainie.

Czytaj więcej

Donald Trump: Skrócę czas, jaki dałem Władimirowi Putinowi na doprowadzenie do pokoju

– Zamierzam skrócić okres 50 dni, które mu (Władimirowi Putinowi) dałem, ponieważ myślę, że już znam odpowiedź na pytanie, co się wydarzy – mówił, odpowiadając na pytanie dziennikarza prezydent USA Donald Trump. Powiedział też, że „dużo rozmawiał” z Władimirem Putinem i „bardzo dobrze” się z nim dogadywał, ale – jak dodał prezydent USA – „mimo to Putin zaczął wystrzeliwać rakiety w stronę miast, takich jak Kijów, zabijać mnóstwo osób w domach opieki czy gdziekolwiek”. Dodał, że mimo tych rozmów „na ulicach (ukraińskich miast) leżą ciała”.

Odpowiedź Rosji na ultimatum Donalda Trumpa

Zastępca ambasadora Rosji przy ONZ Dmitrij Polanski stwierdził, że Rosja „zamierza kontynuować negocjacje w Stambule”, dodając jednak, że „pomimo spotkań w Stambule, (...) nadal słyszymy głosy tych, którzy uważają, że dyplomacja to jedynie sposób krytykowania Rosji i wywierania na nią presji”.

Czytaj więcej

Donald Trump powtarza ultimatum wobec Władimira Putina. „Sankcje za 10 dni”

Z kolei zastępczyni ambasadora Ukrainy przy ONZ Chrystyna Hajowyszyn powiedziała, że Rosja musi zmierzyć się z „jednością, determinacją i działaniem”. – Dążymy do wszechstronnego, sprawiedliwego i trwałego pokoju, opartego na zasadach Karty Narodów Zjednoczonych i niczym innym. Powtarzamy: pełne, natychmiastowe i bezwarunkowe zawieszenie broni jest niezbędne. To pierwszy krok do powstrzymania agresywnej wojny Rosji przeciwko Ukrainie – powiedziała Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Kijów i Moskwa odbyły w tym roku trzy rundy rozmów w Stambule. Doszło do wymiany więźniów i ciał, ale nie przyniosło to przełomu, który pozwoliłby na rozładowanie trwającego już ponad trzy lata konfliktu.