Reklama

Kolejne rozmowy pokojowe w Stambule. Czy ultimatum Trumpa przyniesie Ukrainie pokój?

Delegacje ukraińska i rosyjska znów wybierają się do Turcji. Zełenski chce zawieszenia broni, Putin – kapitulacji Kijowa.
Ultimatum Donalda Trumpa nie powstrzymało Putina przed kontynuowaniem ataków. Na zdjęciu skutki ostr

Ultimatum Donalda Trumpa nie powstrzymało Putina przed kontynuowaniem ataków. Na zdjęciu skutki ostrzału Odessy, 22 lipca

Foto: Reuters

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że już w środę dojdzie do kolejnej, trzeciej rundy rozmów pokojowych z Rosjanami w Stambule. Na czele ukraińskiej delegacji stanie Rustem Umerow, który kilka dni temu awansował ze stanowiska ministra obrony na sekretarza prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. Rosjanie też potwierdzają wznowienie rozmów i po raz kolejny wysyłają delegację z doradcą Putina, Władimirem Miedinskim na czele.

Poprzednie rokowania zostały przerwane po tym, jak Kreml wysunął szereg ultymatywnych żądań, odrzuconych przez Kijów. Wówczas Rosjanie domagali się m.in. międzynarodowego uznania okupacji Krymu oraz czterech obwodów Ukrainy i zniesienia wszystkich nałożonych przez Zachód sankcji.  Ukraińska delegacja zaś domagała się natychmiastowego i bezwarunkowego zawieszenia broni. Na próżno.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama