Przed południem zaczęły nadchodzić informacje o dywersji, jaką rosyjskie wojska robią na własnych tyłach.
W ciągu godziny okazało się, że Rosjanie wysadzili w powietrze dwa mosty prowadzące z Chersonia do Berysławia – drugiej co do wielkości miejscowości na przyczółku. Berysław leży pięć kilometrów na północ od zachodniego krańca tzw. tamy kachowskiej. Z dwóch mostów jeden prowadził przez największą rzekę na przyczółka Ingulec, a drugi przez bardzo szerokie i głębokie ujście niewielkiej rzeczki Tiahinki.