Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 258

Rosjanie mają w ten sposób przygotowywać się do obrony Chersonia - stolicy obwodu chersońskiego częściowo okupowanego przez Rosjan. Chersoń jest jedynym miastem obwodowym zajętym przez Rosjan po 24 lutego.

Obecnie do Chersonia zbliżają się ukraińskie jednostki, które - od końca sierpnia - prowadzą kontrofensywę na froncie południowym. Działania ukraińskiej armii zmierzają do zlikwidowania rosyjskiego przyczółka na zachodnim brzegu Dniepru.

Czytaj więcej

Według Putina z 300 tys. zmobilizowanych na froncie walczy 50 tys.

W ostatnich dniach Rosja nakazała cywilom ewakuację z Chersonia w związku ze spodziewanym ukraińskim uderzeniem.

Przed wojną w Chersoniu mieszkało blisko 300 tysięcy osób. Obecnie miasto pozbawione jest dostaw prądu i wody.

Władze okupacyjne obwodu chersońskiego oskarżają stronę ukraińską o sabotaż, który pozbawił miasto elektryczności. Z kolei strona ukraińska twierdzi, że to Rosjanie zdemontowali ok. 1,5 km linii wysokiego napięcia.

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, mówił w wieczornym wystąpieniu, że obwód doniecki pozostaje "epicentrum walk"

Strona ukraińska oskarża Rosję o dopuszczanie się zbrodni wojennej w postaci przymusowych deportacji mieszkańców obwodu chersońskiego. Rosjanie mieli m.in. deportować ok. 100 niepełnosprawnych dzieci z placówki w obwodzie chersońskim do obwodu moskiewskiego.

Ukraińska armia podaje, że rosyjscy żołnierze obecnie zajmują się w Chersoniu grabieżą w prywatnych domach i mieszkaniach, a także w obiektach infrastruktury. Rosjanie mają wywozić z miasta sprzęt, żywność i pojazdy, a także zajmować pozycję w opuszczonych domach i mieszkaniach, i przebierać w cywilne ubrania w ramach przygotowań do walk ulicznych - wynika z raportu Sztabu Generalnego armii Ukrainy.

Tymczasem prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, mówił w wieczornym wystąpieniu, że obwód doniecki pozostaje "epicentrum walk" i codziennie giną tam setki Rosjan.

Najcięższe walki mają toczyć się w rejonie Bachmutu i Awdijiwki.