– Pałac Prezydencki nie docenił politycznej siły Ukrainy. Karol Nawrocki znalazł się w pułapce – powiedział „Rzeczpospolitej” jeden z najbardziej zaufanych polityków Jarosława Kaczyńskiego. Prezydent przelicytował.
Czytaj więcej
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział, że prezydent Karol Nawrocki wstrzymuje się z decyzją ws. odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrow...
Polska nie może dać się policzkować Ukrainie
Polska głowa państwa powinna była zareagować na nadanie przez Wołodymyra Zełenskiego jednej z ukraińskich jednostek wojskowych miana „bohaterów UPA”. Policzka wymierzonego Polsce nie można było zlekceważyć, tym bardziej że strona ukraińska zdawała sobie sprawę z prowokacji wymierzonej w sojuszników, którzy okazali jako pierwsi wielką pomoc po agresji Rosji.
Na pytanie, dlaczego Zełenski wskazał na nieakceptowalnych dla Polski „bohaterów UPA”, na krótko przed Konferencją Odbudowy Ukrainy w Gdańsku powinni odpowiedzieć dyplomaci. Pamiętać należy, że graniczącej z Ukrainą tranzytowej Polski nie ma w europejskich formatach dyskutujących o zakończeniu wojny. Za chwilę może nas nie być przy najważniejszym stole dotyczącym zawierania umów na odbudowę Ukrainy.
Gdy chodzi o interesy, walka bywa nieczysta, sojusznicy stają się konkurentami, a przyjaźń i wdzięczność przestają się liczyć. Kogo będziemy obwiniać za niepodpisanie kluczowych kontraktów na odbudowę Ukrainy i zadowolenie się okruszkami, jak budową infrastruktury dla gigantów spijających śmietankę, z USA i Niemcami na czele? Reakcja Karola Nawrockiego na „bohaterów UPA” odcięła tlen Braunowi i radykalnej prawicy, ale też spycha na prezydenta winę o pogorszenie relacji z Ukrainą i wzmocnienie Rosji. Jednak czy zawsze, gdy powiedziało się „a” należy powiedzieć „b”?
Czytaj więcej
Prezydent Ukrainy udał się do Londynu z lotniska w Mołdawii. Media spekulują, skąd taka decyzja – dotychczas samolot Wołodymyra Zełenskiego startow...
Karol Nawrocki wpadł w pułapkę przygotowaną na Donalda Tuska
Prezydent, zapowiadając odebranie Orderu Orła Białego chciał przygotować pułapkę na premiera, ale Donald Tusk nie stał się częścią sporu i nie podpisze się pod decyzją Karola Nawrockiego, który sam wpadł we własne sidła. Skrajna prawica naciska na głowę państwa, która powinna wykazać się silnym charakterem i nie ulegać politycznym podszeptom, a zważyć, jaki jest interes państwa.
Odebraniu Orła Białego Zełenskiemu przyklaśnie nie tylko skrajna prawica w Polsce, Putin, ale również ci, którzy chcą wykluczenia Polski z największych kontraktów dotyczących odbudowy Ukrainy. Również przeciwnicy prezydenta chcą, żeby poszedł na ostro, żeby obwinić go o popsucie relacji z Ukrainą i fiasko zawarcia umów na odbudowę Ukrainy. W takim układzie ucieka racja stanu.
Czytaj więcej
Karol Nawrocki ma rację, gdy nie godzi na czczenie „bohaterów” UPA, ale polityki historycznej Polska nie będzie tworzyć Ukrainie, a może popsuć wza...
Kiedy prezydent Wiktor Juszczenko w lutym 2010 r. przyznał pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze, prezydent Lech Kaczyński ostro potępił ten krok w wydanym oświadczeniu, ale nie apelował o odebranie najwyższego polskiego odznaczenia państwowego prezydentowi Ukrainy. PiS również nie. Sytuacja geopolityczna zmieniła się i wymaga koronkowej dyplomacji oraz sojuszników, których Karol Nawrocki znajdzie w USA na urodzinach Donalda Trumpa. Czy prezydent USA pomoże przekonać Zełenskiego do gestu wobec Polski?
Dyplomacja lubi ciszę i spokój, dlatego każdy, komu na sercu leży interes Polski, nie powinien naciskać na prezydenta, nie podsycać sporu, nie osłabiać pozycji naszego państwa i nie wzmacniać Rosji. Warto pomóc wyjść z pułapki Karolowi Nawrockiemu, zanim wpadnie w nią Polska.