Uzasadniając skierowanie ustawy do TK, Nawrocki wskazywał, że ustanawia ona precedens, ponieważ ma działać wstecz (nowym podatkiem miałyby być objęte nadzwyczajne zyski osiągane od marca, podczas gdy ustawa miała wejść w życie w lipcu). – Trybunał Konstytucyjny powinien rozstrzygnąć, czy państwo może ustanawiać tak niebezpieczny precedens. To będzie ważna wytyczna na przyszłość – mówił prezydent, uzasadniając wysłanie ustawy do TK.

Donald Tusk o decyzji Karola Nawrockiego ws. windfall tax: Pamiętajcie przy dystrybutorach

Nawrocki wyraził też wątpliwość, czy kosztów nowego podatku nie ponieśliby kierowcy, na których koncerny paliwowe mogłyby „przerzucić” opłatę jeszcze bardziej podwyższając cenę benzyny. – Rachunek zapłacą wtedy nie tylko kierowcy. Zapłacą rolnicy, transportowcy, małe przedsiębiorstwa i rodziny kupujące żywność, której cena zależy przecież również od kosztów przewozu – mówił, uzasadniając decyzję o skierowaniu ustawy do TK.

Czytaj więcej

Tusk mówi o regulowaniu cen paliw na czas powrotów z wakacji. Stawia jeden warunek

Podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych miał wynosić 60 proc., a podstawę opodatkowania stanowić miała nadwyżka przychodów ponad kwotę, jaka zostałaby osiągnięta przez tego podatnika przy zastosowaniu marży referencyjnej. Rokiem referencyjnym miał być rok obrotowy zakończony przed 1 marca 2026 r. Rząd liczył, że wpływy z podatku zrekompensują koszty działającego do końca czerwca programu CPN (Ceny Paliwa Niżej). Program, w ramach którego obniżono stawkę podatku VAT na paliwo oraz obniżono do minimum akcyzę, kosztował budżet ok. 4,8 mld złotych. W związku z kolejną eskalacją na Bliskim Wschodzie i ponownym wzrostem cen paliwa pojawiły się pytania, czy rząd po raz kolejny uruchomi program osłonowy, który doprowadzi do obniżki cen paliw.  „Prezydent Nawrocki zablokował kolejne 4 mld zł dla budżetu Polski. To środki, które miały sfinansować pakiet CPN chroniący Polaków przed wysokimi cenami paliw. Zamiast po stronie Polaków stanął po stronie koncernów paliwowych odnoszących potężne zyski z obecnej sytuacji na rynku paliw. Wysyłając ustawę do TK, którego działanie sam wcześniej sparaliżował, kolejny raz uderzył też w polskie finanse publiczne” – napisał po decyzji prezydenta ws. skierowania ustawy do TK minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. 

– Trochę szkoda tych 4 mld zł, bo my je przeznaczyliśmy na to, żeby obniżać ceny paliw – mówił z kolei premier Donald Tusk. Mimo decyzji prezydenta premier nie wyklucza, że na ostatnie dwa tygodnie wakacji, jeśli ceny paliwa będą utrzymywać się na wysokim poziomie, rząd powróci do regulowania cen paliw. Wcześniej Tusk decyzję Nawrockiego nazwał „szokującą” i pisał, że Polacy powinni „pamiętać o niej przy dystrybutorach”, co stanowiło sugestię, iż to prezydent poniesie odpowiedzialność za wysokie ceny paliwa na stacjach.  

Sondaż: 47 proc. najlepiej zarabiających obarczy Karola Nawrockiego odpowiedzialnością za wzrost cen paliw

Uczestnikom sondażu SW Research dla rp.pl zadaliśmy pytanie: Czy prezydent Karol Nawrocki, kierując do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych (windfall tax), będzie ponosić odpowiedzialność za wysokie ceny paliw?

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Odpowiedzi „tak” udzieliło 36 proc. badanych.

23,9 proc. respondentów odpowiedziało „nie”. 

18,7 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej kwestii.

21,3 proc. badanych nie słyszało o sprawie. 

– Skierowanie ustawy do TK za obciążające dla prezydenta uważa dwóch na pięciu mężczyzn i co trzecia kobieta. Taką opinię wyraża ponad czterech na dziesięciu respondentów, którzy skończyli 50 lat (42 proc.) i niemal co druga osoba (47 proc.), której dochód przekracza 7000 zł netto. Prezydenta za odpowiedzialnego za wzrost cen paliw poprzez skierowanie ustawy do Trybunału uważa blisko co drugi respondent z miast o wielkości od 200 tys. do 499 tys. mieszkańców (46 proc.) – komentuje wyniki sondażu Przemysław Wesołowski, prezes agencji badawczej SW Research. 

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 28-29 lipca 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.