Do przygotowania zestawienia wykorzystano autorskie narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, które przeanalizowało ponad 46 tys. nazwisk. Na listę trafili wyłącznie lekarze, którzy uzyskali mandat radnego w ostatnich wyborach, złożyli oświadczenie majątkowe za 2025 r., osiągnęli dochód lub przychód przekraczający milion złotych oraz wykonywali przynajmniej część pracy w placówkach finansowanych ze środków publicznych, m.in. szpitalach, poradniach i przychodniach mających kontrakt z NFZ.
Autorzy analizy podkreślają, że ośmiu kolejnych lekarzy-radnych nie znalazło się w zestawieniu jedynie dlatego, że do przekroczenia granicy miliona złotych zabrakło im kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Czytaj więcej
Warszawska prokuratura bada sprawę śmierci 61-letniej pacjentki Szpitala Bródnowskiego. Jak ujawnia portal Zero.pl, przyjmujący kobietę na SOR-ze l...
Z analizy TVN24 wynika, że najwyższy dochód spośród wszystkich lekarzy-radnych wykazał Zbigniew Rok, wiceprzewodniczący rady powiatu zawierciańskiego. Z jego oświadczenia majątkowego wynika, że w 2025 r. osiągnął dochód w wysokości 2,15 mln zł.
Lekarz ma blisko 30-letni staż zawodowy i jest współwłaścicielem prywatnej przychodni specjalizującej się w gastroskopii i kolonoskopii, która świadczy usługi również w ramach kontraktu z NFZ. Mimo wielokrotnych prób nie udało się uzyskać jego komentarza.
Większość lekarzy-radnych na liście milionerów ma wieloletnie doświadczenie
Analiza TVN24 pokazuje, że Dawid Kacprzyk jest wyjątkiem w tym gronie. To jedyny lekarz z zestawienia, który jest młody, nie posiada specjalizacji i uzyskał prawo wykonywania zawodu zaledwie dwa lata temu.
Pozostali lekarze-radni mają średnio 57 lat i ponad trzy dekady doświadczenia zawodowego. Większość posiada dwie specjalizacje, część legitymuje się stopniami naukowymi, a wielu kieruje oddziałami szpitalnymi lub prowadzi własne placówki medyczne.
Wśród nich jest m.in. dr Wojciech Homenda, twórca słupskiej transplantologii szpiku, którego dochód za 2025 r. wyniósł około 1,3 mln zł.
Czytaj więcej
4000 zł za dzień pracy, minimum 21 pacjentów i siedem godzin w poradni – taką ofertę złożył w Pomorskim Centrum Reumatologicznym w Sopocie Bartosz...
Na liście znalazła się również lekarka, wobec której toczy się postępowanie karne dotyczące zarzutów fałszowania zwolnień lekarskich. Kobieta zrzekła się mandatu, a proces ma rozpocząć się jesienią.
Z analizy wynika, że ośmioro spośród 23 lekarzy-radnych jest właścicielem lub współwłaścicielem niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej. Są to prywatne przychodnie świadczące usługi również w ramach kontraktów z NFZ, często zapewniające mieszkańcom mniejszych miejscowości dostęp do lekarzy specjalistów.
Tysiące godzin pracy lekarzy w publicznych jednostkach
Również szpitale przekazały TVN24 dane dotyczące czasu pracy części lekarzy-radnych. Zielonogórskie pogotowie poinformowało, że lekarz medycyny ratunkowej Robert Górski w 2025 r. przepracował średnio 417 godzin miesięcznie, czyli około 13 godzin dziennie.
Powiatowy szpital w Przasnyszu wyliczył, że chirurg Andrzej Kos, pełniący jednocześnie funkcję zastępcy dyrektora ds. medycznych, przepracował w ubiegłym roku 4130 godzin, co daje średnio około 11 godzin dziennie.
Z kolei Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Słupsku podał, że dr Wojciech Homenda przepracował 4297 godzin, czyli średnio około 11,5 godziny dziennie.
Czytaj więcej
Studia medyczne już od kilku lat biją rekordy popularności. Kandydatów kuszą atrakcyjne zarobki i pewność pracy. Nie brakuje jednak obaw o jakość k...
Część placówek przekazała także informacje o wynagrodzeniach wypłacanych lekarzom-radnym. Kociewskie Centrum Zdrowia w Starogardzie Gdańskim poinformowało, że chirurg Robert Wierzba otrzymał w 2025 r. 675 tys. zł brutto za kierowanie SOR-em, pełnienie funkcji naczelnego lekarza oraz dyżury.
Czytaj więcej
Mówiliśmy o potrzebie uregulowania górnego pułapu zarobków, jeśli chodzi o publiczną służbę zdrowia. W propozycji górny limit wynagrodzenia to będz...
Powiatowe Centrum Zdrowia w Kartuzach przekazało, że chirurg Jacek Wesołowski otrzymał łącznie ponad 916 tys. zł. Natomiast szpital powiatowy w Stargardzie poinformował, że chirurg i lekarz medycyny ratunkowej Jan Kalinowski zarobił na pracy w tamtejszym SOR-ze 999,75 tys. zł brutto.
Lekarze pracują w kilku placówkach jednocześnie
Analiza TVN24 zwraca uwagę, że większość lekarzy wpisywała do oświadczeń majątkowych jedynie łączną kwotę swoich zarobków, bez wskazania, z jakich źródeł pochodziły poszczególne dochody. Wyjątkiem był dr Zbigniew Wygoda, który szczegółowo wykazał wynagrodzenie otrzymywane z każdego publicznego szpitala, w którym był zatrudniony.
Również sami lekarze podkreślają, że wysokie dochody są efektem pracy w kilku miejscach jednocześnie oraz licznych dyżurów.
– Zachrzaniam jak dziki osioł. Czasem sam się sobie dziwię. Dziesięć dni w miesiącu nie ma mnie w domu na noc – mówi TVN24 Przemysław Winiarski, radny Piotrkowa Trybunalskiego.
– Zarabiam dobre pieniądze i nie narzekam. Ale w oświadczeniu majątkowym nie napisałem, że dorobiłem się również zawału serca. Mam 54 lata – dodaje kardiolog Artur Mendyk.
Z lutowej zbiórki danych przeprowadzonej przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wynika, że zarobki powyżej 100 tys. zł miesięcznie dotyczyły 625 kontraktów, gdzie stroną był podmiot leczniczy i lekarz ze specjalizacją (1,2 proc.), oraz 49 umów o pracę – pisaliśmy o tym pod koniec maja.
Z informacji, do których dotarła „Rzeczpospolita” wynika, że ta sama tegoroczna zbiórka danych o wynagrodzeniach ujawniła, że najwyższe pojedyncze faktury, jakie wystawiali lekarze opiewały na 300-350 tys. zł za miesiąc. W październiku 2024 r. ówczesna minister zdrowia Izabela Leszczyna powiedziała: – Z danych Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wynika, że są tacy lekarze, którzy przedstawiają fakturę na 299 tys. zł.