Reklama

Slalom po białorusku

Białoruś od dawna daje Polsce i Unii Europejskiej trudną lekcję. Sankcje zawodzą, ich zawieszenie lub znoszenie – raczej też.

Aleksander Łukaszenko raz robi gest wobec Brukseli, potem dwa wobec Moskwy. I nie wiadomo, czy zaraz nie zmieni zdania. W piątek miał się spotkać z europejską komisarz Benitą Ferrero -Waldner. Ale w ostatniej chwili zmienił zdanie i poleciał do prorosyjskiej Armenii, by tam pojeździć na nartach w kurorcie Cachkadzor.

Dla Polski Białoruś jest szczególnie istotna. Po pierwsze – ze względu na niepewną przyszłość regionu za naszą wschodnią granicą. Po drugie – dlatego że jest tam liczna mniejszość polska.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama