Reklama

Jerzy Haszczyński: Polska-Niemcy. Czekając na zrozumienie i na zeznania Serhija K.

Mimo że Europa jest w wyjątkowo trudnym momencie, nie ma wielkich oczekiwań wobec polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych w Berlinie. Bliskość gospodarcza i podobne podejście do zagrożenia ze strony Rosji to i tak dużo.
Jerzy Haszczyński: Polska-Niemcy. Czekając na zrozumienie i na zeznania Serhija K.

Foto: PAP/Radek Pietruszka

W sprawie zagrożenia ze wschodu można się spodziewać kolejnego zgrzytu polsko-niemieckiego. Kilka dni temu do Niemiec został deportowany z Włoch Ukrainiec Serhij K., uznawany przez niemiecką prokuraturę za organizatora zamachu na rury Nord Streamu w 2022 r. Sprawa tego ataku zepsuła już poprzednie międzyrządowe konsultacje polsko-niemieckie w zeszłym roku w Warszawie, jeszcze za kanclerza Olafa Scholza.

Polska już wtedy uświadomiła partnerom, że nie wyda innego podejrzanego o zamach, zwany w Niemczech antykonstytucyjnym sabotażem, Wołodymyra Żurawlowa. Kilka tygodni temu sprawa Żurawlowa została „zamknięta”, jak z radością ogłosił premier Donald Tusk po decyzji polskiego sądu o zwolnieniu Ukraińca z aresztu.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama