Reklama

Bogusław Chrabota: Mały jarmark patriotyczny PiS. Ale zostanie zapamiętany z innej przyczyny niż frekwencja

Nie było w Warszawie wielkiego marszu antyimigracyjnego, nie było wielkiej mobilizacji elektoratu Prawa i Sprawiedliwości. Ale wiec zostanie zapamiętany. W obecności byłych premierów i jednego wicepremiera prezes Jarosław Kaczyński wskazał na scenie kolejnego szefa rządu z ramienia PiS.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński (C) na manifestacji zwolenników Prawa i Sprawiedliwości na Placu Zamko

Prezes PiS Jarosław Kaczyński (C) na manifestacji zwolenników Prawa i Sprawiedliwości na Placu Zamkowym w Warszawie

Foto: PAP/Leszek Szymański

Tych kilka tysięcy ludzi (policyjne źródła mówią o nie więcej niż 6 tys.), którzy przeszli przez Warszawę pod hasłem „Stop nielegalnej migracji! Nie dla umowy z Mercosur!”, to najtwardszy elektorat PiS. Za to coraz bardziej oflagowany, coraz bardziej dwukolorowy. To była wycieczka do stolicy w asyście setek straganiarzy sprzedających flagi, szaliki, czapeczki; tylko hot dogów w barwach narodowych zabrakło.

Czy warszawski marsz PiS da polityczne owoce? Co miał do powiedzenia Jarosław Kaczyński?

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama