Reklama

Michał Szułdrzyński: Czy Ameryka ma wciąż jeszcze przewagę moralną nad Rosją?

Oskarżenia wobec Peta Hegsetha o wydanie rozkazu, który miał rzekomo doprowadzić do popełnienia przez US Army zbrodni wojennej, każe postawić pytanie o prawdziwe znaczenie trwających właśnie negocjacji USA z Rosją w sprawie pokoju na Ukrainie.
Pete Hegseth

Pete Hegseth

Foto: REUTERS/Evelyn Hockstein

Wiele rzeczy, które dziś dzieją się w USA, miało wyglądać zupełnie inaczej. Wiedzieliśmy z zapowiedzi J.D. Vance’a i Donalda Trumpa, którzy startowali w wyborach prezydenckich jako tandem, że Stany Zjednoczone chcą doprowadzić do zakończenia najważniejszych konfliktów na świecie. W myśl strategii „America First” zaczęli ograniczać finansowanie pomocy militarnej dla krajów wschodniej flanki NATO, coraz więcej słyszymy też o redukcji liczebności wojsk USA stacjonujących w innych krajach. Równocześnie zaś prezydent Trump wydał rozkaz bombardowania Iranu, co jako żywo nie przypomina wcale polityki izolacjonistycznej. Podobnie dzieje się teraz, gdy jesteśmy coraz bliżej konfliktu militarnego z Wenezuelą.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama