Reklama

Jerzy Haszczyński: Pokojowy Nobel dla Machado. Wenezuelskie obsesje Donalda Trumpa

Norwegowie wytrzymali presję. Norweski komitet nie przyznał Pokojowego Nobla Donaldowi Trumpowi. Wybrał liderkę opozycji z Wenezueli. Kraju, którego reżim jest na celowniku amerykańskiego prezydenta.
Komitet Noblowski nie uległ presji - Pokojowa Nagroda Nobla trafiła do wenezuelskiej opozycjonistki,

Komitet Noblowski nie uległ presji - Pokojowa Nagroda Nobla trafiła do wenezuelskiej opozycjonistki, a nie do Donalda Trumpa

Foto: REUTERS

To dobrze wyważona decyzja. Nie tylko dlatego, że Maria Corina Machado, jak nagradzani wcześniej przywódcy pokojowych ruchów demokratycznych i wolnościowych, spełnia warunki Pokojowego Nobla. I nie tylko dlatego, że jest ona, jak głosi uzasadnienie Norweskiego Komitetu Noblowskiego, niestrudzoną promotorką „demokratycznych praw dla Wenezuelczyków”, walczącą o „sprawiedliwą i pokojową transformację od dyktatury do demokracji”. A Wenezuela jest jednym z najważniejszych miejsc na świecie, gdzie taka walka się toczy i – na dodatek – nie wydaje się skazana na porażkę.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama