„Spotkajmy się pod jedną flagą” – pod tym hasłem Szymon Hołownia od kilku tygodni objeżdża Polskę, rozmawiając z mieszkańcami małych i średnich miejscowości. Takich jak Jędrzejów, gdzie Hołownia ogłosił we wtorek, że będzie kandydował na prezydenta. I to jako kandydat niezależny. Jeszcze pod koniec października Hołownia deklarował, że jego decyzja to kwestia „kilku tygodni”.
Wiele więc wskazywało na to, że decyzję – wszyscy oczywiście spodziewali się startu – ogłosi dopiero w grudniu. Jednak polityka bywa nieprzewidywalna, a plany muszą być na bieżąco konfrontowane z rzeczywistością. I tak równo rok od chwili, gdy został marszałkiem Sejmu, Hołownia ogłosił swój drugi start. I to jako kandydat niezależny, co oczywiście wywołało liczne komentarze.