Choć dziś Platforma Obywatelska znajduje się w zupełnie innej sytuacji niż kilka miesięcy temu, gdy Rafał Trzaskowski ogłaszał projekt Campus Polska Przyszłości, warto przypomnieć, jaki był wówczas pomysł na to wydarzenie. Prezydent Warszawy zdał sobie sprawę, że PO coraz bardziej staje się obciążeniem niż wartością dodaną, postanowił więc stworzyć za pomocą letniego festiwalu wehikuł, który przyciągnie do opozycji młodych ludzi i nowych wyborców, dla których szyld Platformy nie był wystarczająco atrakcyjny.