Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Wielkich pieniędzy (niemal 100 miliardów dolarów) domagają się przedstawiciele koncernu naftowego Jukos, którego były szef Michaił Chodorkowski od siedmiu lat nie ma szans wyjechać z Rosji, bo albo jest w areszcie, albo w kolonii karnej. Miałoby to być odszkodowanie od państwa za nagonkę na firmę, nękanie oskarżeniami o oszustwa podatkowe i doprowadzenie jej do upadku.
Sędziowie będą się zajmowali głównie prawem podatkowym, gospodarką i finansami. I trudno przewidzieć, do jakich wniosków na temat robienia wielkich interesów w Rosji dojdą. Ale nie to jest najważniejsze. Przy okazji po raz pierwszy sąd poza Rosją, czyli już bez podejrzeń o stronniczość, przyjrzy się sprawie Chodorkowskiego. Do tej pory zajmowały się nią głównie zachodnie media. I nadal nie uzyskały odpowiedzi na pytanie, dlaczego spośród całkiem licznego grona młodych rosyjskich oligarchów za kraty trafił właśnie ten, który zabrał się do finansowania opozycji wobec Kremla.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: